Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

     W piątkowy wieczór, 27 lutego 2026 roku, parafia nasza stała się kolejnym przystankiem na trasie peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Diecezji Sosnowieckiej. Po 52 latach 4 miesiącach i 16 dniach Matka Boża ponownie zawitała w progi naszej świątyni. Przygotowani duchowo dzięki Rekolekcjom Wielkanocnym, które w naszej wspólnocie bezpośrednio przed Nawiedzeniem przeprowadził o. Grzegorz Jaroszewski CSsR ze Skarżyska Kamiennej, o godzinie 17:00 w uroczystej procesji udaliśmy się na miejsce przybycia Obrazu Matki Bożej. Obok krzyża przy stawach, pozostając w modlitwie, oczekiwaliśmy przybycia samochodu-kapicy z ikoną Naszej Matki. Około godziny 17:30  rozległy się dźwięki syren wozów strażackich OSP Kolbark oraz OSP Krxywopłoty, które pilotowały samochód-kaplicę od granic naszej parafii do miejsca powitania oraz OSP Bydlin, czyli z miejscowości która przekazywała nam Obraz. Po otwarciu samochodu-kaplicy ks. proboszcz Mariusz Wróbel ucałował obraz i po krótkim powitaniu ruszyliśmy w procesji do naszej świątyni. Obrazowi niesionemu przez druhów strażaków towarzyszyli kapłani, ministranci, dzieci pierwszokomunijne i dzieci przygotowujące się do I komunii św., panie z Kół Gospodyń Wiejskich oraz bardzo liczni wierni. Procesję (podobnie, jak przy I Nawiedzeniu) poprzedzał jeździec na koniu w stroju ułańskim, co jest nawiązaniem do Bitwy pod Krzywopłotami w 1914 roku. Po przybyciu do świątyni i ustawieniu obrazu na przygotowanym miejscu ks. proboszcz przywitał Maryję w naszym kościele. Po nim uczynili to przedstawiciele wszystkich stanów naszej parafii (rodzina Ćwików z Cieślina), zaś przedstawiciele parafii w Bydlinie złożyli kwiaty, jako podziękowanie za Nawiedzenie. Ok. godz. 18:00 rozpoczęła się Msza Święta na rozpoczęcie Nawiedzenia obrazu w naszej parafii, której przewodniczył i wygłosił homilię ks. bp. Piotr Skucha. Koncelebransami byli: ks. Piotr Noga sekretarz biskupa, ks. Mariusz Wróbel proboszcz parafii, ks. dr hab. Paweł Pielka nasz rodak oraz o. Karol OSPPE kustosz Jasnogórskiej Ikony. Przeżywamy obecnie Wielki Post, więc w piątek nie mogło zabraknąć Drogi Krzyżowej, którą o godz. 19:30 poprowadzili mieszkańcy Krzywopłot. Następnie o godz. 21:00 uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim, który prowadził o. Karol. O godz. 22:00 rozpoczęła się Pasterka Maryjna – Msza Święta dziękczynna za dar powołania i o nowe powołania kapłańskie celebrowana przez naszego rodaka ks. Pawła Pielkę. Niestety nie dane było uczestniczyć w niej innemu naszemu rodakowi o. Łukaszowi, który studiuje w Rzymie. Po skończonym nabożeństwie rozpoczęło się całonocne modlitewne czuwanie wiernych.     

Peregrynacja obrazu MB Częstochowskiej Cieślin 27-28.02.2026 r. Wychodząc ze swego jasnogórskiego sanktuarium, ażeby nawiedzać po kolei wszystkie polskie parafie w poszczególnych diecezjach, Maryja okazała się nam wszystkim w sposób szczególny Matką… Ona idzie ze swoimi dziećmi wszędzie, gdzie one zakładają swoje domy. Wszędzie tam, gdzie żyją, gdzie pracują, gdzie tworzą swoje rodziny, gdzie bywają przykute do łoża boleści – a nawet tam, gdzie schodzą na manowce, gdzie zapominają o Bogu, gdzie sumienie mają obciążone grzechem…” 
[św. Jan Paweł II, Częstochowa 04.06.1997 r.]

     Sobotę rozpoczęliśmy o godz. 7:00 Godzinkami o Niepokalanym Poczęciu NMP, po którym miało godzinne czuwanie poszczególnych miejscowości (Cieślin, Golczowice). O godz. 10:00 rozpoczęło się czuwanie w ciszy oraz spowiedź chorych. Następnie o godz. 11:00 miała miejsce Msza Święta dla chorych z udzieleniem sakramentu Namaszczenia Chorych. Eucharystia sprawowana była przez o. Karola kustosza Jasnogórskiej Ikony.  Następnie kontynuowane było godzinne czuwanie pozostałych miejscowości (Kolbark, Krzywopłoty). Godz. 15:00, to godzina Miłosierdzia Bożego, więc nie mogło zabraknąć w tym czasie Koronki. Następnie odbyło się poświęcenie dewocjonaliów i książeczek do nabożeństwa dla dzieci przygotowujących się do I Komunii Świętej, które poprzedziło uroczystą  Mszę Świętą na zakończenie peregrynacji. Msza Święta sprawowana była przez naszego proboszcza ks. Mariusza Wróbla, zaś homilię wygłosił o. Karol. Po skończonej Mszy Świętej rozpoczęło się uroczyste pożegnanie, w trakcie którego ks. proboszcz odczytał Akt zawierzenia parafii i rodzin Matce Bożej Częstochowskiej. Po pożegnaniu obraz Matki Bożej odprowadzony został przez strażaków do samochodu–kaplicy i w asyście pojazdów OSP udał się do kolejnej parafii – Parafii pw. Narodzenia NMP w Chechle. 

     Czas Nawiedzenia Obrazu w naszej parafii był przepełniony modlitwą, refleksją, ale także radością, która wypełniła nasze serca. Maryjo, dziękujemy Ci za ten czas obecności pośród nas! Za to, że mogliśmy popatrzeć w Twoje Matczyne oblicze, że mogliśmy powierzyć Ci nasze intencje, prośby i dziękczynienia.

     W Galerii Zdjęć możemy obejrzeć zdjęcie z Nawiedzenia Jasnogórskiej Pani, by jeszcze raz przeżyć te niezapomniane chwile. 

 

 

 

Rekolekcje Wielkopostne przygotowaniem do Nawiedzenia Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej

     Przed nami czas Rekolekcji Wielkopostnych, które dodatkowo będą dla nas przygotowaniem do Nawiedzenia Ikony Jasnogórskiej Pani w naszej Parafii. Rekolekcje to czas próby, czas lekcji i nauk, kiedy uczymy się roztropności, mądrości ducha i stajemy się lepsi. To czas zastanowienia się nad sobą i nad swoim życiem. Zatrzymajmy się na chwilę, wyciszmy i zamyślmy. Poszukajmy ciszy, spokoju i milczenia. Starajmy się usłyszeć samego siebie. Spotkajmy się z Bogiem i z nim porozmawiajmy. Powróćmy do źródeł. Podczas rekolekcji trzeba „załatwić” wiele spraw nie tylko z Bogiem, ale i ze współmałżonkiem, z rodzicami, z dziećmi i z bliźnimi. Rekolekcje są po to, aby wyprostować to wszystko, inaczej zmarnujemy dni, które zostały nam dane na uleczenie duszy. Jeśli nie przeżyjemy tego czasu po chrześcijańsku, to i Święta Wielkanocne i całe życie zaprogramują nam specjaliści od reklamy, marketingu i poprawności politycznej. Będziemy marionetkami. Same zaś rekolekcje mają dodać nam sił, odwagi, otuchy i nadziei, aby pójść pod krzyż i zobaczyć Ukrzyżowanego. Żeby mieć odwagę podnieść oczy, zapłakać i zapytać: „Panie, czy Ty mi jeszcze raz przebaczysz? Czy przygarniesz mnie ponownie do swego serca?”. Odpowiedź usłyszysz na pewno!    

Rekolekcje Wielkopostne 2026 „ …
O Ty, któ­rej ob­raz wi­dać w każ­dej pol­skiej cha­cie
I w ko­ście­le i w skle­pi­ku i w pysz­nej kom­na­cie,
W ręku tego co umie­ra, nad ko­ły­ską dzie­ci
I przed któ­rą dniem i nocą wciąż się świa­tło świe­ci.
Któ­ra per­ły masz od kró­lów, zło­to od ry­ce­rzy,
W któ­rą wie­rzy na­wet taki, któ­ry w nic nie wie­rzy,
Któ­ra wi­dzisz z nas każ­de­go cud­ny­mi ocza­mi,
Mat­ko Bo­ska Czę­sto­chow­ska, zmi­łuj się nad nami!
….” 

[Jan Lechoń „Matka Boska Częstochowska”]

     Tegoroczne rekolekcje będą równocześnie przygotowaniem na przybycie Matki Bożej w kopii Jasnogórskiej Ikony do naszej Parafii. Po 52 latach 4 miesiącach i 16 dniach zawita ona ponownie w progi naszej świątyni w piątek 27 lutego br. Podobnie jak uprzednio przybędzie z parafii w Bydlinie, by następnego dnia wyruszyć do parafii w Chechle (w 1973 roku była to parafia w Kluczach). Obecna peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej odbywa się pod wezwaniem W Nadziei z Maryją”. Nawiedzenie w parafii to czas, w którym wierni mogą złożyć swoje życie – troski i radości – przed łaskawym Obliczem Matki i Królowej oraz nabrać sił do pracy nad sobą. Nawiedzenie to także okazja do osobistego i wspólnotowego wyznania Chrystusa przed ludźmi, manifestacji wiary w Boga, do ukazania jedności Kościoła i oddania szczególnej czci Najświętszej Maryi Pannie, jako Matce Chrystusa i Kościoła, Królowej Polski i Pani Jasnogórskiej.

 

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE – PRZED NAWIEDZENIEM OBRAZU
NMP CZĘSTOCHOWSKIEJ
22–24.02.2026 r.
o. Grzegorz Jaroszewski CSsR, redemptorysta ze Skarżyska – Kamiennej.

 Niedziela – 22.02.2026 r.
9:00 Msza św. z nauką
10:00 Msza św. z nauką (Krzywopłoty)
12:00 Msza św. z nauką
16:00 Msza św. z nauką

Poniedziałek 23.02.2026 r.
9:00 Msza św. z nauką
15:00 Msza św. z nauką (Krzywopłoty)
17:00 Msza św. z nauką

Wtorek – 24.02.2026 r.
9:00 Msza św. z nauką
15:00 Msza św. z nauką (Krzywopłoty) 

17:00 Msza św. z nauką na zakończenie rekolekcji.
Spowiedź Święta pół godziny przed każdą Mszą św.

=================================================================

PROGRAM NAWIEDZENIA OBRAZU
NMP CZĘSTOCHOWSKIEJ
27–28.02.2026 r.

 Piątek – 27.02.2026 r.
17:00 Uroczysta procesja na miejsce przybycia Obrazu Matki Bożej (Krzyż przy stawach) i modlitewne oczekiwanie
17:20 Powitanie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej i procesja do kościoła
17:45 Powitanie Matki Bożej przez poszczególne stany
18:00 Msza Święta koncelebrowana pod przewodnictwem Księdza Biskupa Piotra Skuchy
19:30 Droga Krzyżowa
21:00 Apel Jasnogórski (o. kustosz)
22:00 Msza Święta (pasterka maryjna) dziękczynna za dar powołania i o nowe powołania kapłańskie celebrowana przez księży pochodzących z parafii (ks. Paweł, o. Łukasz)
23:00 Całonocne czuwanie

Sobota 28.02.2026 r.
7:00 Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP
8:00 Czuwanie mieszkańców Cieślina
9:00 Czuwanie mieszkańców Golczowic
10:00 Czuwanie w ciszy i spowiedź chorych
11:00 Msza Święta dla chorych i ludzi w podeszłym wieku
13:00 Czuwanie mieszkańców Kolbarku
14:00 Czuwanie mieszkańców Krzywopłot
15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia
15:30 Czuwanie w ciszy
15:45 Poświęcenie dewocjonaliów i książeczek do nabożeństwa dla dzieci przygotowujących się do I Komunii świętej

16:00 Msza Święta na zakończenie nawiedzenia w parafii. Nabożeństwo zakończenia i akt zawierzenia Parafii.

 

 

Dies Cinerum

     Popielec (łac. Dies Cinerum, albo Feria Quarta Cinerum) to dzień rozpoczynający Wielki Post w Kościele katolickim. Rozpoczyna on okres 40-dniowej pokuty (a licząc z niedzielami 46 dni), której głównym przesłaniem jest duchowe przygotowanie do największego święta w całym roku liturgicznym – Zmartwychwstania Pańskiego, czyli Świąt Wielkanocnych. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa Wielki Post trwał zaskakująco krótko, bo tylko 40 godzin (w Wielki Piątek i Wielką Sobotę). Dopiero w czwartym stuleciu ewangeliczne przykłady czterdziestodniowego postu Chrystusa na pustyni i czterdziestoletniej wędrówki Izraelitów do Ziemi Obiecanej po ucieczce z egipskiej niewoli, dały zapewne impuls do wprowadzenia okresu czterdziestodniowego postu, jako odrębnego czasu w Kościele, o czym wzmianki znajdziemy w tzw. Liście wielkanocnym biskupa aleksandryjskiego Atanazego z 334 roku. Ze Środą Popielcową związany jest od dawnych wieków obrzęd posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty. Wzmianki o posypywaniu głów popiołem, a raczej o naznaczaniu popiołem czoła znakiem krzyża świętego, zachowane w starych kopiach Sakramentarium Gregoriańskiego pochodzą z VIII wieku. W tym dniu wszyscy wierni podchodzili przed Mszą św. do ołtarza, gdzie biskup naznaczał popiołem znak krzyża czoło każdego wiernego. Wypowiadał przy tym znaną formułkę: „Pamiętaj człowieku, iż prochem jesteś i w proch się obrócisz…”. Popiół używany do tej ceremonii pochodził ze spalanych palm święconych w Niedzielę Palmową, zaś pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X wieku, kiedy to papież Urban II zalecił w 1091 roku tę praktykę na synodzie w Benewencie.    

Popielec 2026 „Jakże trudno uwierzyć, że to wrzące życie
zamieni się po latach w czarną garść popiołu.
A przecież obok życia niestrudzenie idzie
śmierć z gwiazdą zmartwychwstania na kamiennym czole.
Więc w dni Wielkiego Postu zwróćmy w nieskończoność
swe myśli i uczucia, na tamten świat drugi,
do którego po stopniach złudzeń i nicości
schodzimy utrudzeni po ziemskiej wędrówce.
Niechaj szczypta popiołu przypomni tę wieczność,
którą Chrystus obiecał, tym co Go miłują.
Dla nich jest tylko życie, dla nich śmierci nie ma.
I radośnie w ich ustach brzmi: „Memento mori”.” 

[Witold Nanowski „Popielec”]

     Popiół uświadamia nam, że wszystko, co materialne i doczesne przemija. Przemija czas, przemija nasze życie. Przemijają rzeczy doczesne, ziemskie, materialne. Przemijanie to nieodłączna cecha naszego bytu. Kończy się dzieciństwo, do którego nie ma powrotu, przemijają lata życia, czyniąc człowieka bardziej doświadczonym, ale i bardziej zgorzkniałym, kończy się ostatecznie życie, a z nim odchodzi cały świat. Jedne rzeczy się kończą, inne zaczynają. Na świecie jest jedyna stała rzecz – zmiana. Znak ten odpowiada powszechnemu, acz zwykle skrywanemu przeświadczeniu, że „… wszystko jest marnością. Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca.” (Kazn 3,19-20). Popiół Środy Popielcowej rozpoczynający czas Wielkiego Postu zaprasza do popatrzenia na siebie i na świat z perspektywy przemijania, wartości ostatecznych i nieuniknionej śmierci: „… bo zdążać będzie człowiek do swego wiecznego domu i kręcić się już będą po ulicach płaczki; zanim się przerwie srebrny sznur i stłucze się czara złota i dzban się rozbije u źródła, i w studnię kołowrót złamany wpadnie; i wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał. Marność nad marnościami –- powiada Kohelet –- wszystko marność.” (Kazn 12,5-8).

    W Środą Popielcową – zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego – obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden – do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14 roku życia, zaś prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60 roku życia. Prawo kanoniczne nie nakłada na wiernych natomiast obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Eucharystii (chociaż jest to powszechną praktyką, z której nie powinno się rezygnować bez ważnej przyczyny).

     W Środę Popielcową (18 lutego br.) Msze św. w naszej parafii o godz. 9:00 i 17:00 (kościół) oraz o 15:00 (Krzywopłoty). Natomiast tradycyjne nabożeństwa wielkopostne: Droga krzyżowa w piątki o godz. 16:30 i w niedziele o godz. 15:00, zaś gorzkie żale w niedziele o godz. 15:30.

Gromniczna

     Gromniczna, święto Matki Bożej Gromnicznej, to tradycyjna nazwa święta obchodzonego w dniu 2 lutego zamykającego cykl uroczystości związanych z objawieniem się światu Słowa Wcielonego. Święto obecnie oficjalnie obchodzone jako święto Ofiarowania Pańskiego, to jedno z najdawniejszych świąt chrześcijańskich. Od IV wieku w Jerozolimie święto to przeżywano jako „Hypapante” czy też „Hypanathesis tou Kyriou”, co tłumacząc z języka greckim daje „Spotkanie Pańskie”. Oznacza to, że Chrystus przez swoje „wejście w świat” spotyka się ze wszystkimi ludźmi. Przez pośrednictwo Jezusa, Maryi i św. Józefa – w tym spotkaniu w świątyni jerozolimskiej – dokonało się już w zarodku wszechspotkanie Boga z ludźmi i ludzi pomiędzy sobą. W drugiej połowie V wieku w Jerozolimie, zaś na Zachodzie pod koniec VII wieku, uroczystość ta przyjęła nazwę „Purificatione Beatae Mariae Virginis”, co tłumacząc z łaciny oznacza „Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny”. Święto to podkreślało wolę wyzwolenia się kobiety z dziedzictwa grzechu Ewy i zwrócenia się ku Światłu Łaski Bożej. Stan taki trwał do czasów posoborowej reformy Mszału w 1969 roku, gdy zmieniono nazwę święta na „Praesentatio Domini”, czyli tłumacząc dosłownie: „Przedstawienie Pana”. Święto Ofiarowania Pańskiego ma głęboką treść. Oto Chrystus Pan wchodzi do świątyni, aby podkreślić, że kończy się kapłaństwo Starego Przymierza, a rozpoczyna się w Nim i przez Niego Kapłaństwo nowe oraz nowa, najwyższa i najdoskonalsza Ofiara, którą On aktem ofiarowania się Ojcu niebieskiemu w świątyni zapoczątkował.

    Jak widzimy na przestrzeni wieków zmieniała się nazwa święta oraz zmieniał się akcent położony na to samo wydarzenie. Zgodnie bowiem z żydowskim prawem, będącym pamiątką ocalenia pierworodnych synów Izraela podczas niewoli egipskiej, wszystko co pierworodne, należało ofiarowywać Bogu. Dotyczyło to także pierworodnego syna. Ludzi jednak nie można było ofiarować tak, jak to się robiło ze zwierzętami, stąd też dzieci wykupywano zaraz za symboliczną kwotę (5 syklów – równowartość zarobku za 20 dni). Obowiązywał również inny starotestamentowy obrzęd, nazywany oczyszczeniem. Poddawały się mu matki w czterdzieści dni po porodzie syna (80 dni po porodzie córki). Gdy upłynął ten termin matka była zobowiązana złożyć ofiarę z baranka i młodego gołębia lub z synogarlicy, jako ofiarę dla Boga. Jeśli jej na to nie pozwalało zbyt wielkie ubóstwo – zamiast baranka prawo dopuszczało ofiarowanie drugiego gołębia lub synogarlicy. Święta Rodzina przestrzegała wszystkich praw i zwyczajów żydowskiej religii. Dlatego czterdzieści dni po narodzeniu Pana Jezusa wszyscy troje — Jezus, Maryja i Józef — udali się do Jerozolimy i tam odbyli obie ceremonie.     

Teodor Axentowicz - Na Gromniczną (3) O Panno prześliczna, gromniczna!
Pod ogień Twój święcony,
wiszący nad woskiem gromnic,
przez las kolący i wyjące wilki,
idę bez wszelkiej obrony:
Nie módl się, ani się przyczyniaj,
ale tylko wspomnij!
Ty, coś rodziła Dziecię bez ognia i dachu,
a przez ucieczkę uszła od zamachu
i potem całe życie wyczekała w lęku
na Syna mękę…
Ty, coś chodziła między śmiertelnymi,
najbliższa ziemi i najdalsza ziemi,
mnie, płomienia szukająca w białych świecach,
od napadu zbójeckiego nie chroń,
ale mi gromnice dalekie w jutrznię
wyraźną rozniecaj,
nad mgłą szronu, nad zawisną między
chałupami sanną,
…I nie módl się, Najświętsza Panno,
Gwiazdo szczęśliwego, krótkiego konania,
nie módl się, Zorzo łask, nie osłaniaj,
tylko wspomnij” 

[Kazimiera Iłłakowiczówna „Na Gromniczną”]

     W czasie Ofiarowania starzec Symeon wziął na ręce swoje Pana Jezusa i wypowiedział prorocze słowa: „Światłość na oświecenie pogan i na chwałę Izraela” (Łk 2, 32). Stąd też w dniu tym podczas nabożeństw święci się duże woskowe świece, zwane gromnicami oraz urządzane są uroczyste procesje z zapalonymi świecami. Polacy widzą w Matce Bożej Gromnicznej Tę, która sprowadziła na ziemię niebiańskie Światło i która nas tym Światłem broni i osłania od wszelkiego zła. Powróciwszy dawniej z kościoła gospodarz zapaloną gromnicą błogosławił swoje pola, podwórze i zwierzęta. Kopcił znak krzyża na powale odrzwiach drzwi, aby zabezpieczyć dobytek od gromów, nawałnic i gradów. Poświęcone gromnice przechowywano nad obrazami świętych, posługując się nimi w ważnych i groźnych momentach życia. Miały one chronić domowników od gromów i wszelkich niebezpieczeństw. Z zapaloną gromnicą wychodziło się naprzeciw kapłana niosącego choremu ostatnią posługę, a w chwili śmierci dawało konającemu gromnicę do ręki, by uprosić dla niego wstawiennictwo Matki Boskiej oraz by na wzór „roztropnych panien” wyszedł on z płonącą lampą na spotkanie swego Oblubieńca. W czasie burzy i gromów stawiana była zapalona gromnica w oknie, przed obrazem Najświętszej Panny lub na stole, przy którym gromadzili się domownicy. Z dawien dawna uważano Matkę Boską Gromniczną za opiekunkę zagród i ludzi, chroniącą przed napaścią wilków.

     Dziś świeca, to również nieodłączny znak chrześcijanina, który towarzyszy mu przez całe życie. Po raz pierwszy zapalamy ją dziecku w czasie chrztu świętego, następnie ze świecą wkraczamy w próg świątyni przyjmując I-szą Komunię św., aż wreszcie zapaloną gromnicę wręczamy tym, którzy kończą swój ziemski kres. Wskazuje więc w pewien sposób drogę, jaką mamy do przejścia jako chrześcijanie. Ta droga ma prowadzić nas od mroku do światła, od zła do dobra, od grzechu do łaski, od śmierci do życia. Jest ona znakiem zwycięskiego, zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa, znakiem trwania przy Nim, znakiem nadziei, wiary, a zapalona oznacza czuwanie.

     W dniu 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, Msze św. z poświęceniem gromnic w naszej parafii o godz. 9:00 i o godz. 17:00 (kościół) oraz o godz. 15:00 (Krzywopłoty). W dniu tym kościół powszechny obchodzi także ustanowiony przez św. Jana Pawła II w 1997 roku Dzień Życia Konsekrowanego, poświęcony modlitwie za osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom w niezliczonych zakonach, zgromadzeniach zakonnych, stowarzyszeniach życia apostolskiego i instytutach świeckich. Pamiętajmy o nich w podczas naszej modlitwy w tym dniu.

Jasełka Bożonarodzeniowe 2026

     Okres Bożego Narodzenia to czas wyjątkowy, pełen magii i niezwykłej radości. Jednocześnie okres ten sprzyja utrwaleniu tradycji, zwyczajów świątecznych, a jednym z nich jest wystawianie jasełek, czyli przedstawień o tematyce Narodzenia Pańskiego. Przedstawienia te wzorowane są na średniowiecznych misteriach franciszkańskich, a ich nazwa wywodzi się od staropolskiego słowa „jasło” oznaczającego „żłób”.

     W dniu 11 stycznia 2026 roku w naszym kościele, po zakończonej Mszy Świętej o godz. 12:00 uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Bydlinie tradycyjnie już wystąpili z własną wersją tego, co wydarzyło się ponad dwa tysiące lat temu w Betlejem. Inscenizacja opracowana w sposób, można powiedzieć, nowoczesny przypomniała wszystkim sceny rozgrywające się w stajence betlejemskiej, pokłon pasterzy i mędrców z dalekiego wschodu. Nie zabrakło też pięknie wykonanych kolęd.

Jasełka Bożonarodzeniowe 2026 Boże Wielki, spełniłeś swe obietnice,
Dałeś nam Syna, który przywróci nam życie.
Wyzwoli On świat ze zła, uleczy, co boli,
Wyrwie wszystkich z grzechu niewoli.”

[fragment jasełek]

     Podobnie jak to miało miejsce poprzednio – występ wszystkim bardzo się podobał. Po jego zakończeniu młodzi wykonawcy zostali przez wiernych nagrodzeni gromkimi brawami, zaś przez księdza proboszcza słodkimi upominkami. Wszystkim aktorom, którzy włożyli wiele serca w swój występ, oraz paniom katechetkom, które przygotowały świąteczną inscenizację, składamy serdeczne podziękowania. Bóg Zapłać!

     Więcej zdjęć z Jasełek Bożonarodzeniowych można oglądać w Galerii Zdjęć.

„Dzisiaj w Betlejem …”

     Ponad dwa tysiące lat temu wydarzyła się niezwykła rzecz. Bóg w osobie Syna, opuścił swój tron w niebie i narodził się, jako człowiek – Jezus. Dziś cały świat, w ten czy inny sposób, na chwilę się zatrzymuje, by uhonorować to wielkie wydarzenie. Jedni czynią to świadomie, inni całkowicie ignorując to, co jest treścią tych świąt. Bez względu jednak na osobisty stosunek każdego człowieka do samego Jezusa, te święta to czas, gdy na nowo chrześcijanie głoszą całemu światu: Dwa tysiące lat temu wydarzył się cud. Bóg tak nas pokochał, że osobiście przyszedł na świat. Narodził się nam Zbawiciel – Jezus Chrystus.

    Wszyscy jesteśmy wezwani do betlejemskiej stajenki, by zadumać się nad tajemnicą tamtej nocy, nad tajemnicą naszej wiary. Orygenes powtarzał: „Jakie miałoby znaczenie, że Chrystus kiedyś przyszedł na ziemię, gdyby nie przyszedł do twej duszy?”. Jaki więc sens miałoby Jego narodzenie, gdyby nie narodził się we mnie, gdyby nie przyszedł do mnie, nie poruszył mnie, nie zachwycił? Gdyby nie pobudził we mnie miłości, dobra i nie zrodził pokoju. To samo powtórzył Angelus Silesius, czyli Anioł Ślązak w znanym dwuwierszu, który Adam Mickiewicz przetłumaczył następująco: „Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie, / Lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie”.      

Boże Narodzenie 2025 Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem,
Wesoła nowina.
Że Panna czysta, że Panna czysta
Porodziła Syna.
Chrystus się rodzi,
nas oswobodzi, Anieli grają,
Króle witają, Pasterze śpiewają,
bydlęta klękają,
Cuda, cuda ogłaszają.” 

[kolęda „Dzisiaj w Betlejem”]

     Wszystkim naszym parafianom, sympatykom i gościom naszej strony internetowej składamy najserdeczniejsze życzenia.
Niech czas Bożego Narodzenia będzie dla nas wszystkich źródłem radości i pokoju, które swe źródło ma w Betlejemskim żłóbku.
Niech Boże Dziecię napełni nas nadzieją, którą jest On sam Maleńki, Ubogi, Bezbronny – ale kochający nas miłością bezgraniczną, miłością, która wybawia od wszelkiego niepokoju, zwątpienia i zła.
Błogosławieństwo Bożej Dzieciny niech nam towarzyszy w każdym momencie życia!

Rekolekcje Adwentowe 2025

     Księgi prorockie Starego Testamentu są dowodem, że naród wybrany z utęsknieniem kilka tysięcy lat wyglądał, „aby Bóg rozdarł niebiosa i zstąpił” na ziemię. Księgi mędrców pogańskich, Greków, Rzymian i innych stwierdzają, że i wśród pogan była żywa świadomość, iż z upadku, w jaki ludzkość zabrnęła, nie podźwignie jej rozum ludzki, ale że musi przyjść „ktoś inny, ktoś potężniejszy poda rękę zbawczą”. Uczeni filozofowie-poganie: Platon, Tacyt, Cyceron i Sokrates dawali temu wyczekiwaniu jędrny wyraz w swych dziełach. Kościół katolicki wyznacza jeden okres w roku na przypomnienie tych czasów, gdy Żydzi i poganie oczekiwali przyjścia Chrystusa Pana. Tym okresem jest Adwent, będący czasem przygotowania na podwójne przyjście Chrystusa. Z jednej strony w tym okresie przypominamy sobie prawdę o Paruzji, czyli o ostatecznym przyjściu Zbawiciela na końcu świata. Z drugiej strony w adwencie przygotowujemy się bezpośrednio do Bożego Narodzenia, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii Zbawienia. W tych przygotowaniach mają nam pomóc rekolekcje adwentowe.

     Rekolekcje adwentowe, trwające trzy dni, są okresem poświęconym odnowie duchowej poprzez konferencje, głoszone przez rekolekcjonistę, modlitwę, medytacje, czy też spowiedź. Organizowanie rekolekcji nakazuje Kodeks Prawa Kanonicznego. Kanon 770 tego kodeksu stanowi, że „proboszczowie zgodnie z zarządzeniem biskupa diecezjalnego powinni w pewnych okresach organizować to przepowiadanie, które nazywa się rekolekcjami i świętymi misjami”. Pojęcie „rekolekcje” pochodzi od łacińskiego słowa „recolligere” oznaczającego „znowu zbierać, przyjmować, odzyskać” lub też od „recolo”, czyli „na nowo uprawiać, znowu się czymś zajmować, przywrócić, jeszcze raz rozważyć”. z tych słów wyrosło pojęcie „recollectio”, oznaczające w języku łacińskim „wewnętrzne skupienie”. Rekolekcje adwentowe mają więc służyć naszemu wewnętrznemu skupieniu i naszym ćwiczeniom duchowym.

     Kto żyje życiem duszy, kto stara się nadążać za myślą Kościoła, ten nie ograniczy się znajomością faktu, że Adwent to przypomnienie tęsknot ludzi żyjących przed Chrystusem, tęsknot do Boga i prawdy. Temu nie wystarczy wiedzieć, że Bóg w osobie Jezusa Chrystusa przyszedł na świat w Betlejem, i że hołd Mu złożyli i swe dary przynieśli pastuszkowie i Trzej Mędrcy ze Wschodu. Adwent jest po to, abyśmy pomyśleli, czy się Bóg w naszym sercu zrodzi. Inaczej ani dla nas Adwent, ani dla nas święta. Dlatego też pisał Adam Mickiewicz: „Wierzysz, że Bóg się zrodził w Betlejemskim żłobie, Lecz biada ci, jeśli nie zrodził się w tobie”.     

Rekolekcje Adwentowe 2025 Idą gościńcem ludzie biedni,
Niosą w węzełkach chleb powszedni
Po twardej utykają grudzie
Bardzo ubodzy, smutni ludzie.
Każdy ma starą, zdartą szatę
I na ramieniu swym łopatę.
Dokąd to, ludzie, tak was wielu
Podąża? do jakiego celu?
– Idziemy w trudzie i mozole,
Ażeby kopać bożą rolę.
Idziemy kopać ugór boski,
By w nim pogrzebać nasze troski.
Idziemy kopać boże darnie,
Aby pogrzebać swe męczarnie.
Jesteśmy ludzie bardzo chorzy
I sami sobieśmy doktorzy.
Samiśmy własnych mąk lekarze,
Lekarze, co się zwią grabarze.
Uleczym siebie ziemi warstwą,
Łopata oto nam lekarstwo. –
Jak się zwie wasza boleść sroga?
– Nie mamy Boga! Brak nam Boga!” 

[Leopold Staff „Idą gościńcem”]

    

Rekolekcje Adwentowe
w naszej Parafii odbędą się w dniach 12–14.12.2025 roku.
Poprowadzi je o. Ludwik Łabuda CSsR, redemptorysta z Tuchowa.

 Piątek – 12.12.2025 r.
9:00 Msza św. z nauką
15:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty
17:00 Msza św. z nauką

Sobota 13.12.2025 r. (Dzień spowiedzi)
9:00 Msza św. z nauką
15:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty
17:00 Msza św. z nauką

Spowiedź Święta pół godziny przed każdą Mszą św.

Niedziela – 14.12.2025 r.
8:00 Msza św. z nauką
10:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty

12:00 Msza św. z nauką
17:00 Msza św. z nauką na zakończenie rekolekcji.

 

Zakończenie remontu kościoła realizowanego z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków

     W czwartek 27 listopada odbiorem końcowym zakończone zostały inwestycje realizowane w naszym kościele z dofinansowaniem z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, realizowanego w ramach programu Polski Ład. Program ten realizowany był na mocy Uchwały Nr 232/2022 Rady Ministrów z dnia 23 listopada 2022 r. w sprawie ustanowienia Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Rząd Premiera Mateusza Morawieckiego przeprowadził 2 Nabory Wniosków do w/w programu. Planowany 3 nabór nie doszedł do skutku z powodu zmiany rządu. Program przeznaczony był dla gmin, powiatów i województw na pokrycie wydatków związanych z realizacją zadań inwestycyjnych w ramach zadań polegających na ochronie zabytków i opiece nad zabytkami podlegających wnioskodawcy i znajdujących się w ewidencji zabytków.  W wyniku 1 Naboru Wniosków, którego wyniki ogłoszono w maju 2023 roku, Gmina Klucze pozyskała kwotę 735.000 złp. na realizację zadania „Prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy kościołach w Kluczach i Cieślinie wpisanych do ewidencji zabytków Gminy Klucze”. Natomiast w wyniku 2 Naboru Wniosków, którego wyniki ogłoszono w lipcu 2023 roku, Gmina Klucze pozyskała kwotę 399.800 złp. Dofinansowanie rządowe mogło pokryć do 98 proc. kosztów inwestycji, zaś udział własny samorządu to minimum 2 proc.

     Na podstawie przeprowadzonego postępowania do realizacji zadania związanego z wykonaniem prac malarsko-renowacyjnych w kościele św. Stanisława BM w Cieślinie wybrana została w dniu 13.11.2023 roku oferta złożona przez firmę: KOWALIK USŁUGI MALARSKO – RENOWACYJNE, Kowalik Markus, ul. Bolesława Prusa 1, 46-050 Kosorowice, która zaproponowała cenę 356.910,56 złp. netto + VAT 23 % (tj. 82.089,00 złp.), czyli łącznie brutto 439.000,00 złp. Prace 1 etapu rozpoczęły się w dniu 26.02.2024 roku, zaś zakończyły się na początku lipca tegoż roku. W ramach realizacji 1 etapu prac konserwatorsko- restauratorskich zdemontowana została drewniana boazeria (zabudowana w latach 80-tych XX wieku), wykonane zostały nowe tynki oraz kościół został pomalowany. Sufit kościoła (będący dawną powałą), od którego w 75% odpadł tynk – co wyszło po zdjęciu boazerii – został zabezpieczony siatką i pokryty nowym tynkiem. Udział własny parafii w realizacji 1 etapu wielokrotnie przekroczył wymagane 2%. Ze środków wiernych wykonane zostały nowe instalacje: elektryczna (wraz z nowymi przyłączami ziemnymi ze słupa do budynku kościoła oraz z budynku kościoła do budynku dzwonnicy), nagłośnieniowa, monitoringu oraz oddymiania i oświetlenia dróg ewakuacyjnych (wymóg aktualnych przepisów). Ponadto nabyte i zabudowane zostały granitowe parapety wewnętrzne przy oknach, zaś obraz ks. Marcina Dubiela „Niepokalane Poczęcie” (dla którego pierwowzorem było dzieło Bartolomé Estebana Murilla „Niepokalane Poczęcie”) znajdujący się na suficie świątyni został odnowiony i oprawiony w nowe ramy. Dodatkowo w sierpniu 2024 roku wymienione zostały drzwi główne do kościoła, a także drzwi do Babińca i do zakrystii. Koszt nabycia nowych dębowych drzwi i ich wymiany był wotum dziękczynnym wiernych na 100-lecie powstania parafii. Nad drzwiami głównymi do świątyni zabudowany został na początku sierpnia 2024 roku daszek. 

     Do realizacji 2 etapu zadania w wyniku postępowania przeprowadzonego w dniu 30.09.2024 roku wybrane zostały firmy: – w części I – AGNIESZKA LUBOŃ-RADWAŃSKA KONSERWACJA ZABYTKÓW, al. Jana Pawła II 33/57, 31-864 Kraków, która złożyła ofertę opiewającą na kwotę 219.512,20 złp. netto + VAT 23 % (tj. 50.487,80 zł), czyli łącznie brutto 270.000 złp. oraz – w części II – PRACOWNIA WITRAŻY „GUSTAB” Sławomir Górka, ul. Limanowskiego 30, 30-551 Kraków, która zaproponowała cenę  44.715,44 złp. netto + VAT 23 % (tj. 10.284,56 złp.), czyli łącznie brutto 55.000,00 złp. Prace w ramach 2 etapu rozpoczęły się na początku listopada 2024 roku, kiedy to zdemontowane zostały figury z ołtarza głównego. W tym samym czasie zdemontowane został oba ołtarze boczne. Przez 2 tygodnie trwała fumigacja, czyli zagazowywanie tych figur i ołtarzy bocznych w celu usunięcia korników oraz innych insektów i szkodników drewna. Pod koniec listopada figury i ołtarze boczne przewiezione zostały do pracowni w Krakowie w celu renowacji. Prace przy głównym ołtarzu rozpoczęły się na 21.07.2025 roku i przeprowadzane były w kościele. W dniu 20.09.2025 roku przyjechały odrestaurowane figury do ołtarza głównego, zaś w tygodniu 22-27.09.2025 roku wykonany został ich montaż i ukończony zostały prace przy ołtarzu głównym. Natomiast montaż ołtarzy bocznych po renowacji rozpoczął się 12.11.2025 roku i trwał prawie 2 tygodnie. W ołtarzu bocznym lewym zabudowany został obraz „Jezusa Miłosiernego”. Obraz ten będący autorstwem Stanisława Wywioł i Zofii Rola-Wywioł, uznanych artystów-malarzy zamieszkałych w Witeradowie, został ofiarowany przez darczyńców z naszej parafii. Natomiast w prawym bocznym ołtarzu tymczasowo umieszczony został obraz Matki Bożej Niepokalanej depczącej węża (ten san, który znajdował się w tym ołtarzu do lat 80-tych XX wieku). Środki pieniężne przeznaczone na część II z 2 etapu wystarczyły na opracowanie projektów i wykonanie 3 dużych witraży. Pierwsze 2 witraże wykonane zostały w grudniu 2024 roku, natomiast 3 witraż (w oknie pod chórem) powstał na początku lutego 2025 roku. Dzięki ofiarności fundatorów-darczyńców pochodzących z naszej parafii udało się pozyskać środki na pozostałe witraże w naszej świątyni. Na początku kwietnia 2025 roku zamontowane zostały 2 kolejne witraże, zaś kolejny witraż powstał 13.11.2025 roku. W ten oto sposób wszystkie okna kościoła od strony południowej posiadają już witraże. Udział parafii w realizacji 2 etapu wyniósł ok. 27.000 złp., przez co wielokrotnie przekroczył wymaganą wielkość.

     W związku z zakończeniem prac prowadzonych z wykorzystaniem środków pochodzących z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków składamy serdeczne podziękowania Wójtowi Gminy Klucze Norbertowi Bień oraz pracownicy Gminy Joannie Smentek, którzy opracowywali wnioski oraz przyczynili się do otrzymania rządowego dofinansowania. 

     Zakończenie powyższych prac nie oznacza zakończenia remontów i inwestycji w naszym kościele. Aktualnie realizowane są następujące prace:
1. Opracowywany jest program konserwatorski oraz kosztorys dla prac niezbędnych do wykonania przy przy Figurze Madonny z Dzieciątkiem (Matki Boskiej Cieślińskiej), zabytku pochodzącego z przełomu XIV/XV wieku. Szacunkowo przewidywane prace konserwatorskie mają potrwać ok. pół roku. Po zakończeniu prac konserwatorskich figura powróci do prawego ołtarza bocznego, zaś obecny obraz wraz z obrazem św. Antoniego (poprzednio będącego w lewym bocznym ołtarzu) znajdą swoje miejsce w zakrystii.
2. W trakcie odnawiania znajdują lichtarze z ołtarzy, ofiarowane parafii przez młynarzy i właścicieli tartaków w 1930 roku. W najbliższym czasie prace te powinny zostać zakończone.
3. Wykonywane i montowane będą witraże powstające ze środków pieniężnych darczyńców. Jeden z witraży powinien być ukończony jeszcze w grudniu 2025 roku, zaś pozostałe 2 witraże do okien w kościele oraz witraż do okna w Babińcu powstaną już w przyszłym 2026 roku.
4. W ostatnim tygodniu listopada 2025 roku zdemontowany został żyrandol i przekazany do prac konserwatorskich. Planowany termin zakończenia tych prac określany jest na II połowę lutego 2026 roku. 

     Wszystkim parafianom oraz darczyńcom składam serdeczne podziękowania za dar serca dla naszej parafii! Dzięki Waszej hojności i ofiarności możliwe staje się wykonanie inwestycji, przez co nasza świątynia staje się jeszcze piękniejsza. Bóg zapłać za wszelkie ofiary! 

     Po zakończeniu inwestycji, w przyszłym roku, w Galerii Zdjęć przygotowana będzie kompletna galeria ze zdjęciami dokumentującymi wszystkie powyższe inwestycje.

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.”

     Rozpoczynamy Adwent – czas radosnego oczekiwania i przygotowania się na Narodzenie Pana Jezusa. Adwent to wyjątkowy czas dla chrześcijan. Trwa on od 23 do 28 dni i obejmuje cztery kolejne niedziele przed 25 grudnia, stanowiąc jednocześnie pierwszy okres w każdym nowym roku liturgicznym.  Słowo adwent pochodzące z języka łacińskiego „adventus”, oznacza bowiem przyjście, przybycie. Jest to czas oczekiwania na przyjście Jezusa. Oczekiwanie to powinno rodzić w nas radość, gdyż jest oczekiwaniem na przyjście Zbawiciela. Dlatego też Adwent jest nie tyle czasem pokuty, ile raczej czasem pobożnego i radosnego oczekiwania. Religijny sens Adwentu dla człowieka wierzącego stanowi ważny element indywidualnego przygotowania się na nieuniknione spotkanie z Chrystusem Panem. Jest to czas nadziei i spokoju, nie pozbawiony oczywiście wymiaru refleksji, modlitwy i oczyszczenia.

    Początki Adwentu należy łączyć z początkiem obchodzenia przez chrześcijan świąt Bożego Narodzenia około II połowy IV wieku. Pierwsze ślady odkrywamy w liturgii hiszpańskiej i galicyjskiej. Według niektórych badaczy Adwent zaczęto obchodzić w V wieku, gdy biskup Perpetuus z Tours zdecydował, że począwszy od wspomnienia św. Marcina  do świąt Bożego Narodzenia należy utrzymywać post trzy razy w tygodni. W Rzymie okres ten zaczął być obchodzony dopiero pod koniec VI wieku. Adwent miał wtedy formę radosnego oczekiwania na przyjście Pana, brak postów i innych praktyk pokutnych. Dopiero Papież Grzegorz Wielki ujednolicił zalecenia liturgiczne dotyczące Adwentu i od tego czasu Adwent trwa cztery tygodnie i staje się szczególnym okresem oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Z punktu widzenia liturgii Kościoła katolickiego możemy go podzielić na dwa okresy. W pierwszym okresie trwającym od od początku Adwentu do 16 grudnia akcent położony jest na Paruzję, czyli ostateczne przyjście Chrystusa na końcu świata. Okres ten wzywa nas do prostowania dróg swego życia, czujności i radości. Natomiast ostatni tydzień Adwentu (od 17 do 24 grudnia) to czas bezpośredniego przygotowania do narodzenia Chrystusa, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii.     

Adwent 2025 Popatrz na psa uwiązanego przed sklepem
o swym panu myśli
i rwie się do niego
na dwóch łapach czeka
pan dla niego podwórzem łąką lasem domem
oczami za nim biegnie
i tęskni ogonem
pocałuj go w łapę
bo uczy jak na Boga czekać” 

[ks. Jan Twardowski „Kazania najkrótsze”]

     Przez okres adwentu towarzyszą nam: Najświętsza Maryja Panna – patronka adwentowego czuwania, prorok Izajasz – zapowiadający przyjście Jezusa Zbawiciela oraz św. Jan Chrzciciel – który przygotowuje bezpośrednio na przyjście Mesjasza. W Adwencie Kościół czci szczególnie Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: „Rorate coeli, desuper…” („Niebiosa rosę spuśćcie…”). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana była zazwyczaj przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus – Światłość prawdziwa. Wspomnienie rzeczy ostatecznych, czuwanie, podkreśla dodatkowo pora nocna; zapalone lampy mogą oznaczać lampy mądrych panien oczekujących na oblubieńca (Mt. 25, 1-13). Dlatego obecnie Roraty często odprawia się także o zmroku. Adwent przypomina nam, że całe nasze życie jest czekaniem. Zawsze do czegoś dążymy. Człowiek, który w życiu już na nic nie czeka jest nieszczęśliwy. Nasze życie staje się piękne, dlatego, że jest czekaniem, jest dążeniem do czegoś, czekaniem na Kogoś, czekaniem na przychodzącego Chrystusa. To czekanie wierni najwymowniej wyrażają, na Roratach. Dzieci przynoszą oświetlone lampki. Poza tym w kościele pojawiają się jeszcze inne symbole adwentowe.

     Adwent jest czasem próby, przemiany na lepsze. Jednocześnie jest to okres, który powinien motywować nas do podejmowania kroków w kierunku rozwijania naszego kontaktu z Bogiem. Nasz adwent powinien być drogą na szczyt góry, szlakiem nieustannego wspinania się i pokonywania przeszkód, potknięć. Ważne jest także, żeby pamiętać o innych ludziach, którzy też się wspinają – być może mają podobną górkę, być może nas mijają. Choć każdy ma własne trudności, można sobie w nich wzajemnie pomagać. Na szczycie wszystkich czeka to samo. Tylko czy będziemy się cieszyć dotarciem na górę? Czy będziemy zadowoleni z osiągnięcia celu?

     W naszym kościele parafialnym przez cały Adwent w postawę wyczekiwania na przyjście Emmanuela w tajemnicy Jego narodzenia wprowadzać będą nas Roraty, które odprawiane będą od poniedziałku do soboty o godz.17:00 (we wtorki o godz. 7:00). Dzieci z lampionami zapraszane są na Roraty w poniedziałki, w środy i w piątki.
Nie zmarnuj szansy, aby jeszcze mocniej umocnić się w wierze i godnie przygotować się na przyjście Pana. Postaraj się przeżyć Adwent najlepiej jak tylko potrafisz!

Przedstawienie o św. Janie Pawle II oraz świętych polskich

     W ostatnią niedzielę roku liturgicznego, 23 listopada 2025 roku, do naszego kościoła zawitali uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Bydlinie ze swoim nowym przedstawieniem. Tradycyjnie już w październiku lub w listopadzie uczniowie przygotowują przedstawienia poświęcone św. Janowi Pawłowi II. Podobnie było również w roku bieżącym. Zostaliśmy uraczeni inscenizacją, w której przypomniano nam postać tego wielkiego Polaka, a także przedstawiono na postacie innych świętych i błogosławionych, których tak wielu wydała nam polska ziemia. 

    Przyjmuje się, że polska ziemia wydała ok. 250 świętych i błogosławionych. Wśród tego panteonu są duchowni i świeccy, władcy, księżne, artyści i służące. Wielu z nich odebrało staranne wykształcenie, zaś inni byli prostymi ludźmi. Łączyła ich głęboka wiara i zaufanie do Boga, co było ich fundamentalnym punktem wspólnym, a także przykłady miłości, poświęcenia i naśladowania wartości moralnych. Święci są wzorami cnót i wartości, których życie może być inspiracją w codziennej pracy, relacjach i trudnych momentach. Są oni świadectwem, które pokazuje, jak Bóg objawia się w życiu konkretnego człowieka.     

Przedstawienie o św. Janie Pawle II oraz świętych polskich Trzeba minąć świętego Piotra z ciężkim kluczem
Agnieszkę z barankiem przy twarzy
Teresę co jeszcze kaszle
bo marzła w klasztorze
trzeba przepychać się przez męczenników
co stanęli z krzyżem i utworzyli korek
obok skromnego bociana
obok Agaty co częstuje solą
obok świętego Franciszka z wilkiem
(zdejmuje mu kaganiec żeby mógł poziewać)
obok świętego Stanisława z zeszytem do polskiego
– i widzę wreszcie moją matkę
w niespalonym domu”
.

[ks. Jan Twardowski „W niebie”]

     Podobnie jak to miało miejsce przy poprzednich przedstawieniach, również ostatni występ wszystkim bardzo się podobał. Po jego zakończeniu młodzi wykonawcy zostali nagrodzeni gromkimi brawami oraz drobnymi, słodkimi upominkami przygotowanymi przez księdza proboszcza. Wszystkim aktorom, którzy włożyli wiele serca w swój występ oraz paniom katechetkom, które przygotowały inscenizację, składamy serdeczne podziękowania. Bóg Zapłać! 

     Zdjęcia z tegorocznego przedstawienia o świętym Janie Pawle II można oglądać w Galerii Zdjęć.    

„A przecież nie cały umieram, to, co we mnie niezniszczalne, trwa”

     Listopad to miesiąc pamięci i zadumy. Refleksji nad tymi, którzy odeszli, ale w naszych myślach pozostaną na zawsze. Miesiąc ten rozpoczynamy uroczystością Wszystkich Świętych. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Dzień ten jest świętem wszystkich zbawionych – nie tylko tych wyniesionych na ołtarze, ale też „zwykłych ludzi”, wśród których mamy nadzieję, że są też nasi bliscy. W dniu tym powinniśmy się cieszyć się z ich szczęścia, a dzięki wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas swoją opieką, możemy żyć w nadziei Bożej – że my też możemy kiedyś cieszyć się chwałą w domu Ojca Niebieskiego.

    Przyjmuje się, że uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się ze wspominania w jednym, wybranym dniu, wszystkich męczenników chrześcijańskich. Obchody takie, w różnych Kościołach prowincji Cesarstwa Rzymskiego wprowadzano w IV wieku. Ich daty były zróżnicowane lokalnie, ale najczęściej przypadały w okresie Wielkanocy. Świętowanie w dniu 1 listopada w Rzymie rozpoczęto najprawdopodobniej w 741 roku, gdy papież Grzegorz III ufundował oratorium w Bazylice św. Piotra na Watykanie ku czci Zbawiciela, Maryi, apostołów, męczenników i wyznawców. W dokumencie fundacyjnym polecił odprawiać w tym oratorium modlitwy do wszystkich świętych w dniu 1 listopada. W 935 roku papież Jan XI wyznaczył na 1 listopada osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, które miało obowiązywać w całym Kościele. Wprowadził też wigilię tego święta. W 1475 roku papież Sykstus IV ustanowił w dniu 1 listopada obowiązkową dla wszystkich wiernych uroczystość i dołączył do niej oktawę obchodów.     

„A przecież nie cały umieram, to, co we mnie niezniszczalne, trwa" Na starych grobach, gdzie ojcowie moi
Spoczęli, życiem strudzeni tułacze,
Klękam pod krzyżem, co nad nimi stoi,
I płaczę…
Boże! Tyś widział, jak, idąc do Ciebie,
Padali nieraz wśród głogów i cierni,
A przecież z wzrokiem utkwionym w Twym niebie,
Szli Tobie wierni!
Tyś widział, Boże, jak zgięci cierpieniem,
Nieśli do śmierci niedoli swej brzemię,
Jak pod Twoim okiem i z Twoim imieniem
Kładli się w ziemię…
O spełnij, Panie, ich ciche nadzieje!
O daj, niech jutrznia zabłyśnie im złota,
Nad polem śmierci niech jasność zadnieje
Żywota!
Wiem, że dzień przyjdzie, gdy każdą mogiłę
Odemknie dłoń Twa, przed którą się korzę…
O zbliż go ku nam! Daj czekać nań siłę,
O Boże!”
.

[Maria Konopnicka „Na cmentarzu (Na starych grobach)”]

     Przypadające 2 listopada Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym) zdecydowanie różni się od Uroczystości Wszystkich Świętych. To również nie powinien być smutny dzień. W dniu tym Kościół wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Chodzi więc o tych, których nie mogą wejść do nieba, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Dzień ten powinien on być czasem refleksji i zastanowienia się nad naszym losem, nad życiem i jego sensem. Wreszcie to dzień pamiętania o tych, którzy jeszcze szczęścia wiecznego nie osiągnęli, a więc jest to także dzień nadziei. Ks. Władysław Sarna wspominał, że ,,w tym dniu ustawiają katafalk w kościele i kładą na nim trumnę, a na trumnie kielich, mszał, biret, stułę, więc sądzą, że w nocy przychodzi do kościoła ksiądz proboszcz, przyprowadza ze sobą parafian i odprawia dla nich żałobną Mszę Świętą”.  W tym czasie szczególnie przeżywamy to, co nazywa się tajemnicą świętych obcowania. My tu na ziemi doznajemy pomocy od tych, co są już w niebie, a wzajemnie możemy pomagać – szczególnie przez modlitwę – tym, którzy są w czyśćcu i jeszcze na zbawienie czekają. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w dniach oktawy Wszystkich Świętych (1-8 listopada) uzyskać i ofiarować odpusty zupełne pod zwykłymi warunkami oraz odwiedzając cmentarze. Temu celowi służą też ofiary składane w kościołach i na cmentarzach. Są to tzw. wypominki za naszych najbliższych zmarłych. Z ambon lub przy ołtarzu odczytuje się imiona zmarłych wypisanych na kartkach i odmawia zwyczajowe modlitwy za wszystkich zmarłych z prośbą o ich zbawienie. Nabożeństwa i modlitwy za dusze czyśćcowe zanosimy nie tylko w tym dniu. Pomocą dla dusz cierpiących w czyśćcu są też uroczyście urządzane pogrzeby, często zamawiane Msze św. w intencji zmarłych, Msze św. gregoriańskie czy też zwykła modlitwa ofiarowana w tej intencji.

     Obchód Dnia Zadusznego zainicjował w 998 roku św. Odylon (+1048 r.) – czwarty opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny (Francja). Praktykę tę początkowo przyjęły klasztory benedyktyńskie, ale wkrótce za ich przykładem poszły także inne zakony i diecezje. W XIII w. święto rozpowszechniło się na cały Kościół zachodni. W wieku XIV zaczęto urządzać procesję na cmentarz do czterech stacji. Piąta stacja odbywała się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza. Przy stacjach odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne. W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII w., a z końcem wieku XV była znana w całym kraju. W 1915 roku papież Benedykt XV na prośbę opata-prymasa benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy Msze święte: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji Ojca Świętego.

Porządek nabożeństw w tych dniach w naszej wspólnocie parafialnej:
Sobota, Wszystkich Świętych, 1 listopada 2025 roku:
• godz. 8:00 – Msza św. w kościele,
• godz. 11:15 – z kościoła wyruszy procesja na cmentarz grzebalny. Po przyjściu na cmentarz, procesja po cmentarzu grzebalnym z modlitwami za zmarłych. Zakończenie procesji przy ołtarzu. Msza św. ok. godz 12:00 z kazaniem zakończy uroczystość na cmentarzu,
• nie ma w tym dniu Mszy św. w Krzywopłotach o godz. 10:00 oraz Mszy św. popołudniowej o godz. 16:00.
Niedziela, Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, 2 listopada 2025 roku:
• Msze św. w porządku niedzielnym z modlitwami za zmarłych zgłaszanych w wypominkach.

     W dniu Wszystkich Świętych przy wejściu na cmentarz przeprowadzana będzie zbiórka ofiar (kwesta) z przeznaczeniem na wybudowanie chodnika (alejki) od bramy przy ulicy Leśnej, na nowej części cmentarza w stronę ołtarza i krzyża.
Bóg zapłać za wszelkie złożone ofiary !

„Weźcie z ufnością Różaniec w swoje ręce”

     Przed nami październik – miesiąc tradycyjnie poświęcony modlitwie różańcowej. Różaniec, pierwotnie znany pod nazwą Psałterza Najświętszej Maryi Panny, sięga swoimi korzeniami do XII wieku. Pierwsi pustelnicy wyznaczali sobie do codziennego odmawiania pewne ilości modlitw. Ułatwiali to sobie, posługując się sznurkami z węzełkami lub sznurkami z pętelkami lub kawałkami drewna. Taki różaniec podobno posiadał św. Pachomiusz i św. Benedykt z Nursji. Zaś sama nazwa Różaniec wywodzi się od św. Dominika, uważanego powszechnie za ojca Różańca. Legenda głosi że Matka Boża objawiła się Dominikowi i poleciła mu, aby odmawiał Psałterz Najświętszej Maryi Panny, czyli modlitwy złożonej ze 150 Zdrowaś Maryjo i 15 Ojcze Nasz. Dominik posłuchał Maryi, głosił słowo i przeplatał je rozważaniem połączonym z odmawianiem Różańca. Odmawianie Psałterza Najświętszej Maryi Panny porównywano do ofiarowania Matce Bożej 150 róż, dlatego tę modlitwę nazwano „wieńcem z róż”, czyli Różańcem. Dominik Alamus a la Roche ustalił liczbę 150 modlitw Zdrowaś Maryjo na wzór Księgi Psalmów, które podzielił na dziesiątki, każda przeplatana modlitwą Ojcze Nasz. Z czasem zaczęto łączyć odmawianie modlitwy z rozważaniem tajemnic z życia Chrystusa i Maryi. Szczególnego znaczenia maryjnego nabrał on w XVI wieku po słynnej bitwie i zwycięstwie wojsk chrześcijańskich nad flotą turecką pod Lepanto w dniu 7 października 1571 roku. Wtedy to papież Pius V, przypisując nieoczekiwane zwycięstwo floty chrześcijańskiej interwencji Matki Bożej wzywanej na Różańcu, ogłosił święto Matki Bożej Różańcowej. Oficjalnie dopiero papież Leon XIII w 1885 roku, z racji Różańca, ogłosił październik miesiącem maryjnym. W wieku XVI ostatecznie ustalono 15 tajemnic, podzielonych na III części (Radosne, Bolesne i Chwalebne). Tak było do roku 2002, kiedy to Jan Paweł II dodał część IV Różańca świętego – Tajemnice Światła.     

„Weźcie z ufnością Różaniec w swoje ręce" Weźmy znowu do rąk, najdrożsi bracia i siostry, różaniec, aby wyrazić naszą cześć dla Maryi, aby nauczyć się od Niej, jak być pilnym uczniem Boskiego Mistrza, aby wyprosić Jej niebieską opiekę tak w naszych codziennych potrzebach, jak i przy wielkich problemach, które nękają Kościół i całą ludzkość.”.
[św. Jan Paweł II, 25.10.1987 r.]

     Ilekroć Maryja chciała przekazać światu swoje orędzie, objawiała się wybranym ludziom (najczęściej dzieciom) z różańcem w ręku i usilnie zachęcała do jego odmawiania. W objawieniach Matka Najświętsza wzywała ludzi do modlitwy różańcowej, pouczała ich, jak mają się modlić, albo sama dawała świadectwo własnej więzi z różańcem, trzymając go w rękach podczas wizji. Wynika z tego, że modlitwa różańcowa jest dla Maryi szczególnie miła, a dla człowieka bardzo skuteczna. Wyrosła ona z Ewangelii i jest jej streszczeniem. Pewnego dnia nasz Pan objawił się św. Gertrudzie. Widząc Go liczącego złote monety, ośmieliła się zapytać Go co liczy: „Liczę – odpowiedział Jezus – twoje Zdrowaś Maryjo: to jest moneta, jaką nabywa Moje niebo”.

     Różaniec jest zatem modlitwą zawierzenia, która kieruje nas przez Maryję do Jezusa. W życiu ludzi zmagających się z grzechem, trudnościami i nałogami Różaniec jest jakby liną ratunkową. Jest to modlitwa, która przemienia świat, zwłaszcza gdy jest odmawiana wspólnie. Nasze rodziny, Ojczyzna i świat walczą teraz z przytłaczającymi siłami zła. Dziś potrzebujemy pomocy Maryi bardziej niż kiedykolwiek przedtem. O sile modlitwy różańcowej kard. Andrzej Deskur mówił: „[Gdy myślę] o modlitwie różańcowej, przypomina mi się jedna ze scen Sądu Ostatecznego z Kaplicy Sykstyńskiej malarstwa Michała Anioła, gdzie tylko jednej duszy udaje się uniknąć piekła, zostaje ona przeniesiona do raju, uchwyciwszy się różańca. To mi ukazuje potęgę modlitwy różańcowej.”.

     Może październik to idealny czas dla każdego z nas, by wyciągnąć z szuflady różaniec ? Odmówienie jednej części różańca trwa 25 minut… To jedyne 25 minut z 1440, jakie otrzymujemy od Boga każdego dnia. Poświęć ten czas Maryi. Spróbuj i Ty porozmawiać z Maryją trzymając w ręku różaniec. 

     Nabożeństwo różańcowe w naszej parafii przez cały miesiąc październik – w dni powszednie ok. godz. 17:30 (bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godzinie 17:00), we wtorki ok. godz. 7:30 (bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godz. 7:00), zaś w niedziele – po południowej Mszy św. odprawianej o godzinie 16:00. W poniedziałki, w środy i w piątki nabożeństwo różańcowe będą prowadziły dzieci z klas trzecich, które przygotowują się do Pierwszej Komunii św.

Dożynki Parafialno-Gminne w Krzywopłotach 2025

    Dożynki to najpiękniejsze święto rolników będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu. Jest ono obchodzone zwykle po zakończeniu najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów, głównie plonów zbóż. Jest to prastara i głęboko zakorzeniona w kulturze, w wierze i w mentalności polskiej wsi uroczystość. Mimo zmian zachodzących w ciągu ostatnich lat na naszej wsi istota dożynek pozostaje taka sama. Jest to dziękczynienie za plony, radość z owoców ciężkiej pracy rolnika oraz szacunek dla chleba.     

Dożynki Parafialno-Gminne w Krzywopłotach 2025 „…
Przynieśli nam wieniec 
Z kłosów naszej ziemi, 
Ślicznie przewijany
Wstęgami krasnemi!
Grajże, grajku, a wesoło, 
Bo dziś wszyscy staniem wkoło. 
Plon przynieśli, plon!
…”.

[Maria Konopnicka „Dożynki”]

     W dniu 06.09.2025 roku składaliśmy dziękczynienie za urodzaj i zrodzone przez ziemię tegoroczne plony podczas Dożynek Parafialno-Gminnych zorganizowanych w Krzywopłotach przez Parafię pw. św. Stanisława BM w Cieślinie, Gminę Klucze oraz mieszkańców Krzywopłot. Uroczystości dożynkowe rozpoczęła uroczysta Msza św. koncelebrowana przez proboszcza parafii w Cieślinie ks. Mariusza Wróbla oraz proboszczów Parafii pw. św. Małgorzaty w Bydlinie ks. Michała Langera i Parafii pw. NMP Nieustającej Pomocy w Kluczach ks. Marka Łabudę. We Mszy św. uczestniczył również ks. Jan Wieczorek, proboszcz Parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Jaroszowcu. Po skończonym nabożeństwie miało miejsce błogosławieństwo wieńców dożynkowych oraz bochenków chleba, owoców i plonów z tegorocznych zbiorów. Następnie odbyło się przedstawienie obrzędu dożynkowego, po którym pokrojone zostały bochenki chleba. Po pokrojeniu chleba wszyscy uczestnicy uroczystości zostali poczęstowani naszym chlebem powszechnym. W uroczystościach dożynkowych uczestniczyli przedstawiciele Gminy Klucze na czele z Wójtem Gminy p. Norbetem Bień, posłowie na Sejm RP, przedstawiciele Sejmiku Województwa Małopolskiego, Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, IPN w Krakowie, Starostwa Powiatowego i Rady Powiatu w Olkuszu, wójtowie i burmistrzowie gmin ościennych, przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji z najbliższej okolicy oraz przedstawiciele policji i ochotniczych straży pożarnych. A przede wszystkim członkinie Kół Gospodyń Wiejskich ze wszystkich 15 sołectw w Gminie Klucze ubrane w piękne regionalne stroje oraz liczne grono mieszkańców i gości z różnych okolic. Ponadto z wieńcem dożynkowym oraz ze swoim stoiskiem przybyły panie z KGW w Pazurku, należącym terytorialnie do Gminy Olkusz.

     W kolejnych punktach programu miało miejsce ogłoszenie wyników w Konkursie „Wieńca Dożynkowego” oraz na najpiękniej przystrojoną posesję na dożynki.  Uroczystości dożynkowe kończyły występy artystyczne. Wystąpiły zespoły Ziemia Kluczewska, Enigma, Rodaczanie oraz Tesamee. W trakcie występu zespołu Tesamee ich występ został przerwany. Okazało się, że jeden z członków zespołu Rodaczanie (Mieczysław Binek) tuż przed występem źle się poczuł i nie wyszedł z zespołem na scenę. Po kilkunastu minutach jego stan uległ znacznemu pogorszeniu. Na miejsce wezwani zostali ratownicy z zabezpieczenia medycznego dożynek, pogotowie ratunkowe oraz strażacy. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.

     Mimo nieszczęśliwego zakończenia tegoroczne dożynki w Krzywopłotach były imprezą bardzo udaną. Dało się wyczuć atmosferę ciepła i rodzinnej serdeczności. Na bardzo licznych stoiskach znajdowało się masę smacznych potraw przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich, mnóstwo ciast i innych smakołyków oraz kiełbaski z różna. Każdy mógł się częstować, praktycznie do syta, nie sięgając przy tym do portfela. Nie zabrało również atrakcji dla dzieci. Goście, którzy przybyli z innych regionów Polski mogli się poczuć częścią naszej społeczności.

     Zdjęcia z tegorocznych Dożynek Parafialno-Gminnych w Krzywopłotach do obejrzenia w Galerii Zdjęć.

15 sierpnia – Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

    15 sierpnia obchodzić będziemy w całym Kościele katolickim święto Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny – w polskiej tradycji znane jako Święto Matki Boskiej Zielnej. Jest to jedno z najstarszych świąt maryjnych w Kościele katolickim. Wierzymy bowiem, że krótko po zakończeniu ziemskiego życia matki Syna Bożego, Maryi, Zbawiciel złączył jej ciało z duszą i wprowadził do nieba, gdzie ją ukoronowano na królową niebios. Historia o śmierci i wniebowzięciu Maryi ma swoje odbicie w apokryfach, w których przekazywane są i tłumaczone w barwny sposób prawdy wiary. Święty Grzegorz z Tours żyjący w VI wieku napisał piękny apokryf, w którym tak relacjonuje śmierć Maryi: „Gdy wypełniwszy bieg życia ziemskiego, Najświętsza Maryja Panna miała zejść z tego świata, zebrali się w Jej domu wszyscy Apostołowie ze wszystkich krańców świata. Dowiedziawszy się o Jej niedalekim zejściu, czuwali razem z Nią. A oto Pan Jezus przyszedł z aniołami swymi i biorąc duszę Jej dał ją Michałowi Archaniołowi i odszedł. Natychmiast, lecz już po nadejściu brzasku dnia, Apostołowie wzięli ciało z łoża i umieścili je w grobie. Strzegli go czekając na przyjście Pana. I znowu stanął przy nich Pan, i rozkazał święte ciało na obłoku przenieść do raju, gdzie połączywszy się z duszą, teraz wraz z wybranymi zażywa radości dóbr wiecznych bez końca”.

     Prawda wiary o wniebowzięciu Maryi obecna jest w wierze Kościoła od V wieku. W VI wieku cesarz bizantyjski Maurycy polecił obchodzenie tego święta w całym Kościele wschodnim, zaś w VII wieku pod wpływem klasztorów wschodnich święto przeniesiono do Kościoła rzymskokatolickiego, ustalając jego nazwę, podobnie jak w prawosławiu, jako Zaśnięcie Marii Panny. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny zajęło miejsce Zaśnięcia po ogłoszeniu w konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” („Nieskończenie Hojny Bóg”) dogmatu wiary Kościoła katolickiego. Stało się to 1 listopada 1950 roku za sprawą papieża Piusa XII. Dogmat ten stwierdza, że po zakończeniu swojego ziemskiego życia Najświętsza Maryja Panna została z ciałem i duszą wzięta do wiecznej chwały, podobnie jak Henoch i Eliasz.

15 sierpnia - Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny „Kwiaty po Tobie zostały w grobie,
O Pani nasza święta,
Gdyś anielskimi skrzydły z tej ziemi
Do nieba była wzięta.
Kadzielne wonie w grobowca łonie
Jak pacierz słało kwiecie,
W cudu godzinie wieść o tym płynie
Po całym Bożym świecie.
Choć przeszły wieki, jak w dzień daleki,
Na Twoje święto, Pani,
Kwiaty i zioła z miasta i sioła
Składają Ci poddani…”.

[Karol Hoffman „Kwiaty po Tobie…”]

     Wniebowzięcie NMP to w kulcie maryjnym najważniejsza uroczystość w ciągu roku; niejako zwieńczenie chwały, jaką oddajemy Maryi. Rangę tej uroczystości można przyrównać do Zmartwychwstania Chrystusa. Święto 15 sierpnia jest pełne treści teologicznych, kulturowych i obyczajowych. W tym dniu liczne sanktuaria maryjne, kościoły i kaplice, wypełniają się przybyłymi doń wiernymi i pielgrzymami. Kwiatowe dekoracje wzbogacają nastrój świętowania. Wielu wiernych przynosi do poświęcenia wianki zielne, bukiety kwiatów, kłosy zbóż i owoce. Pachnące zioła, piękne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i dorodne owoce symbolizują duchową pełnię Maryi, jako „najdorodniejszego ziemskiego owocu”. Wszystkie one, podobnie jak Maryja, mają swój czas wzrostu i czas dojrzewania. Są dojrzałym plonem łąk, lasów, sadów i ornej ziemi. 

     W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy, że: „Wniebowzięcie Maryi jest szczególnym uczestniczeniem w Zmartwychwstaniu Jej Syna i uprzedzeniem zmartwychwstania innych chrześcijan”. Jest ono dla nas znakiem nadziei, że my wszyscy, którzy staramy się iść przez życie, wierząc w godność naszych ciał oraz w ich przyszłe zmartwychwstanie, rzeczywiście zmartwychwstania dostąpimy. Przecież naszym Panem jest Jezus Chrystus, który za nas umarł i zmartwychwstał. On z pewnością ma moc i wolę „przekształcić nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała” (Flp 3.21). Wniebowzięcie Maryi tę naszą nadzieję zmartwychwstania ożywia i ukonkretnia, a równocześnie zachęca nas do odkrywania na co dzień godności naszych ciał oraz do jej coraz pełniejszego odzyskiwania. 

     W naszym kościele poświęcenie bukietów ze świeżych ziół i kwiatów na wszystkich Mszach św., zaś popołudniowa Mszy św. wyjątkowo o godz. 15:00.

XXXIV Sosnowiecka Pielgrzymka na Jasną Górę 2025

     Nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz w słowach „Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i …” zawartych w inwokacji do „Pana Tadeusza” wyraził to, co znajdowało się w jego sercu i znajduje się we wszystkich chyba polskich sercach. Jasnogórska Pani swoim wizerunkiem obecnym od ponad 600 lat na częstochowskim wzgórzu przemawiała pieśnią na ustach praojców. Przemawiała i przemawia językiem wiary, a zarazem językiem tradycji narodowej. Jej macierzyńska obecność w życiu Kościoła i Ojczyzny, to „macierzyńska troska o każdą duszę, o każde dziecko, o każdą rodzinę, o każdego człowieka, który żyje na tej ziemi, który pracuje, walczy, ginie na polach bitew, zostaje skazany na zagładę, który zmaga się z sobą, zwycięża, a czasem przegrywa, któremu wypada nieraz opuścić ojczysty zagon, idąc na obczyznę, na emigrację, …”.

     Polacy przyzwyczaili się wszystkie niezliczone sprawy swojego życia, różne jego momenty ważne, rozstrzygające, chwile odpowiedzialne, jak wybór drogi życiowej czy powołania, jak narodziny dziecka, jak matura, jak egzaminy, jak wiele innych… wiązać z tym miejscem, z tym sanktuarium. Przyzwyczaili się ze wszystkim przychodzić na Jasną Górę, aby mówić o wszystkim swojej Matce. Tej, która tutaj nie tylko ma swój Obraz, ale która tutaj w szczególny sposób jest obecna. Jest obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Jest obecna dla każdego i dla wszystkich, którzy do Niej pielgrzymują… choćby tylko duszą i sercem, choćby tylko ostatnim tchnieniem życia, jeśli inaczej nie mogą. Już ks. Jan Długosz podsumowując 50-lecie Jasnej Góry pisał: „Z całej Polski i krajów sąsiednich, mianowicie: Śląska, Moraw, Prus i Węgier, na uroczystość Maryi Świętej – której rzadki i nabożny obraz w tym miejscu się znajduje – zbiegał się lud pobożny dla zdumiewających cudów, jakie za przyczyną naszej Pani i Orędowniczki tu się dokonały”. Zaś w „Liber Beneficiorum” z lat 1470-80 tak opisywał jasnogórską ikonę: „Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy i Pani, Królowej świata i Królowej naszej (…) wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania (…) o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością – jakbyś na żywą patrzył”.

XXXIV Sosnowiecka Pielgrzymka na Jasną Górę 2025 „Jasna Góra jest sanktuarium narodu. Można na różne sposoby pisać dzieje Polski, zwłaszcza ostatnich stuleci, można je interpretować wedle wielorakiego klucza. Jeśli jednakże chcemy dowiedzieć się, jak płyną te dzieje w sercach Polaków, trzeba przyjść tutaj. Trzeba przyłożyć ucho do tego miejsca. Trzeba usłyszeć echo życia całego narodu w Sercu jego Matki i Królowej!„.
[św. Jan Paweł II – Jasna Góra, 04.06.1979 r.]

     Pielgrzymowanie jest wpisane w naturę człowieka. Pielgrzymowanie jednoczy ludzi w wędrówce ku wewnętrznej doskonałości i zewnętrznemu rozwojowi, zaś pragnienie wzrostu przenika duszę człowieka na każdym etapie jego życia.  Pielgrzymując do Jasnogórskiego Sanktuarium wypełniamy swoje pątnicze przeznaczenie. Przybywamy tu jako pielgrzymi, niosąc w sercu radość i nadzieję, smutki i trwogi, które są nie tylko nasze, ale wielu współczesnych ludzi. Jesteśmy pielgrzymami nadziei w roku jubileuszowym, który dane jest nam przeżywać.

     W tym roku z naszej diecezji wyruszy XXXIV Piesza Pielgrzymka Diecezji Sosnowieckiej na Jasną Górę. W ramach tej pielgrzymki odbywającej się pod hasłem „W nadziei z Maryją”, jako pierwsze wyruszą grupy pielgrzymkowe tworzące Pielgrzymkę Olkuską Diecezji Sosnowieckiej. Tradycyjnie wyjdą one z trzech miejsc: 8 sierpnia z Będzina i Jaworzna, a 9 sierpnia z Olkusza, by 13 sierpnia dotrzeć do celu. Pielgrzymka rozpocznie się uroczystą mszą świętą odprawianą 9 sierpnia br. o godz. 8:00 w bazylice pw.  św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu, której przewodniczył będzie ks. bp Artur Ważny. Pielgrzymi z naszego jaroszowieckiego dekanatu przemierzać będą pielgrzymkowy szlak w grupie „Biało-zielonej”, której przewodnikiem będzie ks. Ireneusz Kwoka (wikariusz Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dąbrowie Górniczej – Strzemieszycach Wielkich). Tegoroczna trasa pielgrzymki niczym nie różni się od tej z ubiegłych lat. Nie zmieniły się też miejsca noclegowe, a będą to kolejno: Podzamcze, Łutowiec, Złoty Potok i Joachimów. Wieczorny apel w Podzamczu poprowadzi schola z parafii pw. Dobrego Pasterza w Olkuszu, zaś w trzecim dniu w Złotym Potoku będzie radosny wieczór uwielbienia z Zespołem Te Deum. Wędrowanie zakończy Msza św. na Jasnogórskich Wałach, którą odprawi o godz. 19:30  ks. bp Artur Ważny. Spotkanie organizacyjne przedpielgrzymkowe grupy „Biało-zielonej” planowane jest w niedzielę 3 sierpnia br. w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Kluczach, bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godz. 16:00. Koszt pielgrzymki: 55 złp. ubezpieczenie i logistyka kwaterunkowo-sanitarna + 70 złp. śniadania, obiadokolacje i transport bagaży. Na pielgrzymkę można zapisywać się u księdza proboszcza lub bezpośrednio na spotkaniu w Kluczach. Można zapisywać się i uzyskać szczegółowe informacje również pod nr tel.: Małgorzata 604584432, Łukasz 505178160 oraz Jarosław 733700801.

    Serdecznie zapraszam wszystkich do pielgrzymkowego nawiedzenia Jasnogórskiego Sanktuarium i powierzenia Matce Bożej swoich często trudnych spraw, spraw swoich rodzin i bliskich, a jednocześnie do nabrania siły i umocnienia w wierze.

„Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!”

     Tradycyjnie w pierwszy czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej, 60 dni po Wielkanocy obchodzimy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej (w tradycji ludowej zwanego Bożym Ciałem). Uroczystość ta jest wspomnieniem Ostatniej Wieczerzy i Przeistoczenia chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa.

     Boże Ciało to jedno z głównych świąt obchodzonych w Kościele katolickim, sięgające swoimi korzeniami do przełomu XI i XII wieku.  Z uroczystością Bożego Ciała na terenie Polski spotykamy się już w XIV wieku w Płocku i we Wrocławiu, zaś po raz pierwszy wprowadził tę uroczystość biskup Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej, zaś pod koniec XIV wieku było obchodzone już we wszystkich diecezjach. W 1420 roku na synodzie gnieźnieńskim uznano uroczystość za powszechną, obchodzoną we wszystkich kościołach w państwie. Od końca XV w. przy okazji tego święta udzielano błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Procesje eucharystyczne w dniu Bożego Ciała wprowadzono nieco później niż samo święto. Pierwszym śladem ich istnienia jest wzmianka o uroczystej procesji przed sumą w Kolonii w latach 1265-75, zaś w Polsce pierwsze procesje eucharystyczne zaczęto odprawiać w XIV wieku, w Płocku i we Wrocławiu. Od wieku XVI wprowadzono zwyczaj śpiewania Ewangelii przy czterech ołtarzach. Istnieje on do dnia dzisiejszego. Do roku 1955 obowiązywała oktawa Bożego Ciała. Na prośbę Episkopatu Polski w Polsce został zachowany zwyczaj obchodzenia oktawy, choć nie ma ona już charakteru liturgicznego. Na zakończenie oktawy kultywowany jest do dzisiaj zwyczaj przynoszenia do kościoła wianków z ziół i kwiatów, które po poświęceniu przez kapłana zabierane są do domów. Wianki poświęcone w czasie oktawy Bożego Ciała są symbolem ludzkiej pracy, a także darów od Boga, które służą ludziom i wszelkim istotom na ziemi. Dawniej zawieszano je na ścianie, by chroniły od choroby i nieszczęść.

James Duffield Harding - „Procesja w święto Bożego Ciała w Neapolu" „Ujrzałem Pana szedł ulicami
w rękach kapłana
Patrzył na boki,
błogosławił w skryciu
Wspierał w trudnych
chwilach, pomagając w życiu
Ruszyłem za Nim
przyspieszając kroku
By tylko zdążyć,
nie stracić Pana
mojego z wzroku
Mimo tłoku przesuwałem
się dalej
Iść do przodu”.

[Andrzej „Boże Ciało”]

     Święto Bożego Ciała ma w polskiej tradycji szczególną oprawę. Z uroczystością Bożego Ciała związały się różne wierzenia, przesądy i zwyczaje oparte na przeświadczeniu o magicznej sile zdobiących ołtarze wianków, kwiatów i gałązek. Dlatego też gałęzie i kwiaty z ołtarzy umieszczano na zagonach kapusty w przekonaniu, że robactwo szkodzić jej nie będzie. Często zatykano gałązki pod strzechy, aby chroniły zabudowania przed pożarem. Do dnia dzisiejszego zachował się zwyczaj święcenia w oktawę Bożego Ciała uwitych z ziół i kwiatów wianków, które po przyniesieniu do domu są zawieszane pod obrazami o tematyce religijnej. Ziół z tych wianków używano dawniej jako lekarstwa na wszystkie dolegliwości.

     W tym dniu Chrystus w Najświętszym Sakramencie opuszcza mury świątyń i wędruje z nami ulicami, na których zwykle tętni codzienne życie. Idzie Bóg do nas i z nami, po ciernistych i po kwiecistych drogach życia. Pokazuje nam, że nie jesteśmy nigdy sami na tych drogach, nie jesteśmy sami w naszej wędrówce przez życie. Jest przy nas na wyciągnięcie ręki On – Bóg, Pan Jezus w ludzkim ciele i ludzkiej krwi. Spogląda na wsie i miasta, na nasze domy, mieszkania, miejsca pracy oraz na to wszystko, co wiąże się z naszą codziennością i pragnie nam nieustannie błogosławić. Idzie tam, gdzie my chodzimy, aby żyć tam, gdzie my żyjemy. Chrystus wkracza na nasze drogi i czyni je swoimi drogami. Boże Ciało to szczególny dzień, który powinniśmy przeżyć z wielką wiarą i radością oraz z największym zaufaniem wyjść na spotkanie z żywym Chrystusem ukrytym w maleńkiej Hostii. Przyjmijmy Go do siebie! Idźmy za Nim Jego drogami w każdym kolejnym dniu i odpowiadajmy na Jego miłość swoją miłością!

     Uroczysta procesja Bożego Ciała rozpocznie się w naszej parafii w czwartek 19 Czerwca 2025 roku, bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godz. 9:00 i skieruje się ulicą Jurajską w kierunku Bydlina. Poszczególne miejscowości przygotowują ołtarze w tradycyjnie ustalonych miejscach, zaś do udziału w procesji zapraszana jest cała asysta: panie z Kół Gospodyń Wiejskich, strażacy, mężczyźni do niesienia chorągwi, dziewczynki do sypania kwiatów, ministranci oraz wszyscy wierni.

=====================

Zdjęcia z Procesji Bożego Ciała 2025 r. do obejrzenia w Galerii Zdjęć.

 

Odpust Parafialny 2025

     Każdy człowiek ma w sobie potrzebę świętowania. Bóg zawarł tą potrzebę w trzecim przykazaniu – „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.”. Odpust parafialny to okazja do uzewnętrznienia takiej potrzeby w każdym z nas. W najbliższą niedzielę 11 maja br., wspólnota nasza przeżywać będzie uroczystość odpustową – święto patrona naszego kościoła parafialnego, św. Stanisława Biskupa i Męczennika, którego liturgiczna wspomnienie obchodzimy 8 maja.

     Historia naszej parafii od najdawniejszych czasów związana jest z kultem św. Stanisława BM. Sam odpust uważany był od najdawniejszych czasów za największy w okolicy, zaś możliwość uzyskania odpustu sprawiała, że ściągali na niego wierni z najdalszych zakątków. Wierni przybywali w tym dni do „… koscioła Swiętego Stanisława tam w Cieslinie będącego ktory wielkiemi Cudami słynie …” (CCRel. 181, 1750 r.). Przybywali do miejsca „… w którym co roku wielki odpust bywa.” (23.02.1823 r.), w którym odprawiane jest „…Nabożeństwo w miejscu lubianym, gdzie oni z ojcami i dziadami modlili się …” (7/19.04.1847 r.). Ciągnęli nie tylko na nabożeństwo, ale i dla wody ze źródła, wytryskającego tuż obok kościoła. Odpust parafialny był dla rodziny okazją do spotkania wielu pokoleń. Pamiętamy z dzieciństwa, jak odpust kojarzył się z wystawionymi „budami“, gdzie można było kupić cukierki, kapiszony, pistolety i inne „gadżety”, a także jako dzień, w którym zjeżdżały strzelnice i karuzela. Świadomość duchowych owoców odpustu docierała do nas stopniowo.

Święty Stanisław BM „Cześć Tobie, naszej krainy Patronie,
Ziomku nasz święty, synu naszej ziemi!
Gdy Kościół w smutku, a lud we łzach tonie, 
Módl się do Boga za ziomkami swymi.

A gdy nad nami albo nad Kościołem
Chmury się zbiorą i burze zagrożą;
Ty dla swej trzody bądź Stróżem-Aniołem,
Ty wtenczas od nas odwróć karę Bożą.
Twoja opieka niech nas w każdej chwili
Manną i rosą niebieską zasili;
W smutku, w chorobie, w życiu i przy zgonie
Módl się za nami, święty nasz Patronie!”.

[ks. bp Adam Stanisław Krasiński „Cześć Tobie, Naszej krainy patronie”]

     Odpust parafialny to święto patronalne kościoła parafialnego przeżywane przynajmniej raz w ciągu roku liturgicznego przez każdą parafię. W tym dniu w sposób szczególny czci się patrona parafii, czyli są to jakby imieniny parafii. Aktualnie po Soborze Watykańskim II sprawę parafialnych odpustów regulują zwykle synody poszczególnych diecezji. Zazwyczaj podkreślają one, że święto patronalne kościoła parafialnego należy obchodzić uroczyście, zachowując dotychczasowe zwyczaje parafialne. Należy także dążyć do wyrobienia właściwego zrozumienia odpustu u wiernych. Wymaga to skierowania całej uwagi duszpasterskiej na przeżycie duchowe święta patronalnego parafii. Dzień odpustu parafialnego związany jest z możliwością uzyskania daru duchowego, jakim jest odpust zupełny, czyli darowanie wszystkich kar doczesnych za popełnione grzechy. Kościół dając możliwość uzyskania odpustu zupełnego w uroczystość odpustu parafialnego, wyznacza jednocześnie warunki, jakie trzeba spełnić. Są to zwyczajne warunki, czyli spowiedź sakramentalna, Komunia święta, wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu oraz odmówienie modlitw: Ojcze nasz, Wierzę w Boga i dowolna modlitwę w intencjach Ojca Świętego.

     Odpust parafialny to szczególny czas łaski i Bożego miłosierdzia. To dzień, w którym każdy wierzący ma okazję doświadczyć w sposób bardzo konkretny łaski Bożej miłości, wyrażającej się w darze odpustu. W końcu daje okazję poznania świętego patrona parafii i uwielbienia Boga za jego orędownictwo i opiekę. Świętowanie odpustu parafialnego przypomina także o powołaniu do świętości każdego chrześcijanina. To również okazja do wspomnień, przypominania prawdziwych wartości młodemu pokoleniu, przywracania sobie radości z przynależenia do lokalnej społeczności, poczucia dumy płynącej z pochodzenia, ale przede wszystkim to wielkie święto dla całej parafii, której jesteśmy częścią. Świętowanie to polega nade wszystko na duchowych owocach, uświadamianiu sobie skąd jesteśmy, gdzie żyjemy i dokąd zmierzamy.

     Główne uroczystości odpustowe ku czci św. Stanisława BM odbędą się w tym roku niedzielę 11 maja 2025 roku. Centralnym wydarzeniem uroczystości odpustowej będzie suma odpustowa, która odprawiona zostanie o godz. 12:00. Po sumie wystawienie Najświętszego Sakramentu i procesja eucharystyczna wokół kościoła. Następnie po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem tradycyjna procesja do źródełka.

„I znowu nadszedł maj …”

     „I znowu nadszedł maj (…), a my pośpieszmy do świątyń, przed obraz czy figurę Bogurodzicy. Przyszliśmy, bo zda się jakaś siła niewidzialna przyciąga nas tutaj w każdym maju. Jakiś dziecinny instynkt rozrzewnionego serca i nieutulonej tęsknoty za dobrocią Matki karze nam śpiewać owe przepiękne wezwania Litanii Loretańskiej, w której słowach może się weselić i wypłakać nasza skołatana ziemskim wygnaniem dusza; może się ukorzyć, widząc swą nicość i natchnąć nadzieją lepszego jutra i przyznać, iż pod urokiem tego nabożeństwa jakoś nam lżej na duszy, jakoś lepiej się czujemy, jakoś umniejszają się codzienne troski” [o. Izydor H. Koźbiał Modlitewnik”].

Nabożeństwo majowe „Dzionek się chyli ku zachodowi
zalewa blaskiem magicznych cieni
czarując zmysły pachnącym majem
kłania się kwieciem Królowej Ziemi
U progu nocy niebo nad głową
pyszni się dumnie w gwiezdnej sukience
wietrzyk szeleści w konarach drzewa
hymny pochwalne Bożej Panience
Stara kapliczka przy polnej drodze
przyozdobiona calutka w kwiatach
zasypia w ciszy szepcąc pacierze
dla ukochanej Pani Wszechświata
I tylko echo uparcie niesie
ostatnie tony dźwięcznej Litanii
na wieży kościelnej ucichły dzwony
by jutro zagrać dla swojej Pani”.

[Regina Sobik „Maj miesiącem Maryi”]

     Historia nabożeństw majowych sięga V wieku, gdy to na Wschodzie, w tradycji koptyjskiej istniał wiosenny miesiąc kiahc poświęcony szczególnej czci Maryi. Kiahc przypada na nasz grudzień, ale jest to miesiąc, gdy w tamtych warunkach klimatycznych wypada wiosna. W miesiącu tym wierni codziennie zbierali się u stóp figury Maryi, przystrojonej kwiatami i światłem, dzielili się na dwa chóry i śpiewali oficjum ku czci NMP. W Kościele zachodnim dopiero na przełomie XIII i XIV w. powstał pomysł, aby miesiąc maj poświęcić Maryi. Pierwszym, który rzucił taką myśl, był król hiszpański Alfons X. Władca ten zapraszał do udziału w nabożeństwach majowych, sam często brał w nich udział i swoim poddanym zalecał gromadzenie się w porze wieczornej na modlitwy wokół figur Matki Bożej. Za autora właściwych nabożeństw majowych historycznie uważa się jezuitę, o. Ansolani (1713). On to w kaplicy królewskiej w Neapolu codziennie w maju urządzał koncert pieśni ku czci Bożej Matki, który kończył się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Papież Pius VII w 1815 roku formalnie zatwierdził nabożeństwo majowe i obdarzył odpustami. Dalsze odpusty do nabożeństwa majowego – na które składa się Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny, nauka kapłana oraz błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem – przypisał w 1859 roku papież bł. Pius IX. W połowie XIX wieku nabożeństwo majowe przyjęło się w prawie wszystkich krajach.

    W Polsce nabożeństwo majowe znane było już w XVIII w., ale raczej tylko w sodalicjach i nowicjatach zakonnych. W szerszym wymiarze odprawiano je dopiero w XIX w. W Tarnopolu zaprowadził je o. Franciszek Ksawery Asum SJ w 1827 roku. Następnie zaprowadzono je w 1832 roku we Lwowie, zaś w latach 1859–64 władze wszystkich polskich diecezji poleciły duchowieństwu zaprowadzenie majowego nabożeństwa. W Polsce szczególny urok ma nabożeństwo majowe odprawiane w plenerze, przy wiejskich kapliczkach i krzyżach, pośród ukwieconych (umajonych) łąk. Zwyczaj taki zapoczątkowały panie polskie, które w wielu miejscowościach, zanim jeszcze nabożeństwo zostało wprowadzone do kościołów, odprawiały je ze służbą i ludem po dworach, co jeszcze do dziś dnia widzimy w wioskach, w których nie ma kościołów. „W maju, kiedy cała pełnia życia w postaci przyrody nam się jawi, społeczność zbierała się właśnie u tzw. krzyża, u kapliczki, ponieważ w tamtych odległych czasach było daleko do kościoła, do świątyni. „Majono” tę kapliczkę, „majono” ten krzyż i rozpoczynano modlitwy: Litanie do Matki Bożej, różaniec, śpiew” [A. Plucińska].

     W czasach obecnych, gdy nasza wiara tak często wystawiana jest na próbę różnorodnych pokus, gdy jej fundamenty podkopywane są przez wrogów Kościoła, gdy człowieka dosięga zwątpienie, potrzebne są zdecydowane świadectwa. W tych czasach wymagających od człowieka zdecydowanej deklaracji z pomocą przychodzi Matka Boża. Matka Boża nie pozostaje nigdy głucha na wołanie i płacz swoich dzieci. Zawsze cierpliwie wysłuchuje ich, by przez swoje wstawiennictwo i orędowanie wyjednać u Chrystusa łaskę zmiłowania i odwrócenia niedoli. „Szczęśliwy, kto się do Matki uciecze” – zapewniają słowa przepięknej pieśni maryjnej. Przy przydrożnym krzyżu bądź kapliczce nie potrzeba wzniosłych kazań, uczonych rozpraw, patosu, aby dotrzeć do Jej Serca. Tam, gdzie sklepieniem jest niebo, a organami – majowy wiatr i ptasi śpiew, najłatwiej jest otworzyć się przed Matką, „u której serce otwarte każdemu”

     Nabożeństwo Majowe w naszym kościele codziennie w miesiącu maju – w dni powszednie bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godz. 18:00 (za wyjątkiem wtorków), zaś w niedziele bezpośrednio po popołudniowej Mszy św. odprawianej o godz. 16:00.

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!

     Od wczesnego rana pozdrawiamy się dzisiaj radosnym: „Chrystus zmartwychwstał!” „Prawdziwie zmartwychwstał!”. Jest to nasze wielkanocne wyznanie wiary. Na tej prawdzie opiera się całe chrześcijaństwo i wiara Kościoła. Od świadków Zmartwychwstałego rozpoczęło się głoszenie Dobrej Nowiny na całym świecie.    

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! „ …
Chrystus zmartwychwstał! I ty, człowiecze,
Zmartwychwstań jasny z otchłani grzechu,

Wykąp się w blasku, co z nieba ciecze,
Zaczerpnij życia w wiosny oddechu.
Wzbij się myślami w górne regiony,
I stargaj bielmo niewiary z oka!
Oto jak ziemia długa, szeroka
Na „resurrexit” zagrały dzwony.
Prawdziwa wiosna, jak świat ten stara,
Szczęściem ci żywot wypełni cały,
Gdy w sobie kwiat jej masz wiecznotrwały,
Co kwitnie w sercu, a zwie się — wiara.”
[Artur Oppman Chrystus zmartwychwstał”]

 
 

     Niech prawda o powstaniu z martwych naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, która niesie także nadzieję naszego zmartwychwstania, przenika całe nasze życie. Niech będzie ukojeniem w cierpieniu i smutku, niech stanie się źródłem radości w naszej codzienności. Niech dodaje siły w zmaganiu się ze słabościami i wzrastaniu w cnotach. Niech przenika nasze życie rodzinne, zawodowe i społeczne. Niech pozwoli nam w całkowitej szczerości serca świętować dzień radosnego zwycięstwa życia nad śmiercią. Wszystkim parafianom i gościom, wszystkim sympatykom niniejszej strony internetowej, życzymy błogosławionych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych!

Wielki Tydzień 2025

     Przed nami Wielki Tydzień – czas bezpośrednio poprzedzający Święta Wielkanocne, upamiętniający ostatnie dni Chrystusa. Najstarsze świadectwa o liturgii Wielkiego Tygodnia pochodzą z IV w. z Palestyny. Wielki Tydzień rozpoczynamy Niedzielą Palmową na pamiątkę triumfalnego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy, który bezpośrednio poprzedza Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. W tym dniu święcimy palmy i organizowane są procesje. Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania – nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Niegdyś w Wielką Środę kapłani w kościołach odprawiali „Jutrznię”. Dzisiaj ten zwyczaj można jeszcze spotkać tylko w niektórych kościołach.
    
Kolejne trzy dni to tzw. Triduum Paschalne (Triduum Sacrum) – najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym kościoła katolickiego. Uobecnia się wtedy i uskutecznia misterium Paschy, to jest przejścia Jezusa z tego świata do Ojca. Przez sprawowanie tego misterium w znakach liturgicznych i sakramentalnych Kościół jednoczy się wewnętrznie z Chrystusem, swoim Oblubieńcem.

Wielki Tydzień 2025 „Różne są drogi
Są drogi piaskowe,
 drogi kamienne lub asfaltowe…
Ale jest jedna,
Droga jedyna – Krzyżowa
Droga Boskiego Syna….
Szedł nią Pan Jezus,
szedł ciągle wzwyż,
raniąc swe nogi,
dźwigał swój krzyż….
Była to droga Miłości – cierpienia,
za nasze grzechy wynagrodzenia…
Ta najtrudniejsza ze wszystkich dróg…
Wybrał ją Jezus – Człowiek i Bóg…”.

     Wielki Czwartek. Wspominamy w tym dniu ustanowienie Najświętszej Eucharystii, sakramentu kapłaństwa oraz rozważamy przykazanie miłości bliźniego, której wzór daje nam Jezus, umywając apostołom nogi w czasie Ostatniej Wieczerzy. W czasie Mszy Świętej uczestniczymy w tych samych wydarzeniach. Po Liturgii możemy przez adorację w tzw. Ciemnicy” towarzyszyć Jezusowi przeżywającemu trwogę w Ogrójcu, zdradę Judasza, pierwsze przesłuchanie, uwięzienie…. Wchodzimy w czas Bożej Męki.

     Wielki Piątek. To dzień męki i śmierci Chrystusa. Kościół rozmyśla nad śmiercią swego Pana, adoruje Krzyż, wstawia się do Boga za zbawienie całego świata, odprawiając Drogę Krzyżową. Centralnym momentem dnia jest Liturgia Męki Pańskiej – czcimy krzyż jako znak zwycięstwa, znak naszego zbawienia. W czasie adoracji Krzyża, kapłan odsłania go śpiewając: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Śpiewając odpowiedź: „Pójdźmy z pokłonem”, jednoczymy nasze życie i nasze osobiste krzyże z chwalebnym Krzyżem Chrystusa. Liturgię kończy przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Bożego Grobu – to typowa polska tradycja. Przy Bożym Grobie odbywa się adoracja.

     Wielka Sobota. Jest to dzień ciszy, dzień trwania przy Grobie Pańskim, dzień modlitwy, postu i rozważania śmierci Jezusa i Jego zstąpienia do otchłani. Kościół powstrzymuje się zupełnie od sprawowania sakramentów. To także dzień, w którym święcimy pokarmy na wielkanocny stół. 

     Wielka Niedziela – Wigilia Paschalna – Wielkanoc. Rozpoczyna świętowanie Zmartwychwstania Pańskiego, jest ona centralnym momentem Triduum Paschalnego, najważniejszą i najpiękniejszą celebracją w całym Roku Liturgicznym. Liturgia Wigilii Paschalnej jest świętowaniem tajemnicy nowego życia, które przynosi Zmartwychwstały Chrystus. Bardzo ważna jest symbolika światła. Paschał symbolizujący Chrystusa, zapalony od poświęconego ognia rozjaśnia panujące w kościele ciemności. Tak Chrystus swoim Zmartwychwstaniem opromienia nasze życie, rozjaśnia ciemności ludzkich serc. „Raduj się ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem a oświecona jasnością Króla Wieków poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywał …”. Ogłosimy to całemu światu w czasie procesji rezurekcyjnej.

     Uroczystości Triduum Paschalnego Męki i Zmartwychwstania Pańskiego w naszym kościele w Wielki Czwartek, w Wielki Piątek oraz w Wielką Sobotę o godz. 18:00. W Wielki Piątek o godz. 17:30 Droga Krzyżowa, zaś w Wielkanoc uroczysta Eucharystia z procesją rezurekcyjną o godz. 6:00.
W Wielki Piątek – zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego – obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden – do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60-go roku życia.
W Wielką Sobotę poświęcenie pokarmów w następującym porządku: Golczowice – godz. 10:00, Kolbark – godz. 10:30, Krzywopłoty – godz. 11:00 i Cieślin – godz. 12:00. W Cieślinie poświęcenie w kościele, natomiast w pozostałych miejscowościach w tradycyjnych miejscach (rejon kapliczek w Kolbarku i w Krzywopłotach oraz rejon krzyża w Golczowicach).

     Dołóżmy wszelkich starań, aby dni Wielkiego Tygodnia przeżyć owocnie i towarzyszyć Mu w tych zbawczych wydarzeniach. Niech czas ten będzie dla nas nie tylko pamiątką, lecz także żywym uczestnictwem w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Przyjdźmy do Grobu Pana Jezusa, jak ewangeliczne niewiasty niosąc Mu nasz skromny dar: wielkopostny trud pokuty i nawrócenia, nasz żal za grzechy i postanowienie poprawy, naszą modlitwę, wdzięczność i miłość.