„Już się zbliżył miesiąc maj …” oraz Jubileusz 25-lecia kapłaństwa ks. Pawła Pielki

     „Już się zbliżył miesiąc maj * już rozkwita ziemski kraj, * Dziś swej Matce i swej Pani * Każdy cześć i chwałę daj.”. Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Wraz z nadejściem tego miesiąca rozpoczynamy piękny zwyczaj majówek, tj. codziennego nabożeństwa maryjnego sprawowanego nie tylko w naszych kościołach, ale także – jako nabożeństwo ludowe – przy przydrożnych krzyżach, figurach, kapliczkach, w maju bardziej niż kiedykolwiek indziej ozdobionych kwiatami i wstążkami. W tym najpiękniejszym miesiącu wierni składają wiązanki kwiatów i wzywają całą przyrodę słowami: „Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone. Chwalcie, cieniste gaiki, źródła i kręte strumyki! Co igra z morza falami, w powietrzu buja skrzydłami, Chwalcie z nami Panią Świata, Jej dłoń nasza wieniec splata…”.    

Już się zbliżył miesiąc maj 2026 Kapłaństwo jest naprawdę czymś bardzo wielkim. Kapłan zrozumie siebie dobrze dopiero w niebie. Gdybyśmy rozumieli na ziemi, czym jest kapłaństwo, umarlibyśmy nie z przejęcia, lecz z miłości. Kapłan nie jest jednak kapłanem sam dla siebie. Sam sobie nie może udzielić rozgrzeszenia. Nie może sam sobie udzielić żadnego sakramentu. Kapłan nie żyje dla siebie, żyje dla was. Kiedy ktoś chce zniszczyć religię, najpierw atakuje kapłanów, gdyż tam, gdzie nie ma kapłana, nie ma już ofiary Mszy Świętej, nie ma kultu Bożego. Kapłaństwo jest umiłowaniem Serca Jezusa. Kiedy spotykacie kapłana, zawsze myślcie o Jezusie.” 
[Jan Chrzciciel Maria Vianney]

     Historia nabożeństw majowych sięga V wieku, gdy to na Wschodzie, w tradycji koptyjskiej istniał wiosenny miesiąc kiahc poświęcony szczególnej czci Maryi. Kiahc przypada na nasz grudzień, ale jest to miesiąc, gdy w tamtych warunkach klimatycznych wypada wiosna. W miesiącu tym wierni codziennie zbierali się u stóp figury Maryi, przystrojonej kwiatami i światłem, dzielili się na dwa chóry i śpiewali oficjum ku czci NMP. W Kościele zachodnim dopiero na przełomie XIII i XIV w. powstał pomysł, aby miesiąc maj poświęcić Maryi. Pierwszym, który rzucił taką myśl, był król hiszpański Alfons X. Władca ten zapraszał do udziału w nabożeństwach majowych, sam często brał w nich udział i swoim poddanym zalecał gromadzenie się w porze wieczornej na modlitwy wokół figur Matki Bożej. Za autora właściwych nabożeństw majowych historycznie uważa się jezuitę, o. Ansolani (1713). On to w kaplicy królewskiej w Neapolu codziennie w maju urządzał koncert pieśni ku czci Bożej Matki, który kończył się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Papież Pius VII w 1815 roku formalnie zatwierdził nabożeństwo majowe i obdarzył odpustami. Dalsze odpusty do nabożeństwa majowego – na które składa się Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny, nauka kapłana oraz błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem – przypisał w 1859 roku papież bł. Pius IX. W połowie XIX wieku nabożeństwo majowe przyjęło się w prawie wszystkich krajach. W Polsce nabożeństwo majowe znane było już w XVIII w., ale raczej tylko w sodalicjach i nowicjatach zakonnych. W szerszym wymiarze odprawiano je dopiero w XIX w. W Tarnopolu zaprowadził je o. Franciszek Ksawery Asum SJ w 1827 roku. Następnie zaprowadzono je w 1832 roku we Lwowie, zaś w latach 1859–64 władze wszystkich polskich diecezji poleciły duchowieństwu zaprowadzenie majowego nabożeństwa.

     Nabożeństwa Majowe jest dla nas wyjątkową okazją, by przez modlitwę, przez piękne pieśni maryjne, przez cichą osobistą rozmowę – zawierzyć Matce Bożej własne sprawy, ukazać jej nasze problemy i rozterki, a nawet złożyć u Jej stóp całą swoją niedolę. Ona z matczyną miłością i troską przedstawi je swojemu Synowi i Jego Ojcu, by wyjednać nam łaskę i miłosierdzie. Jest ona najpewniejszą drogą otrzymania ich dla każdego, kto Jej zaufa. „Szczęśliwy, kto się do Matki uciecze” – zapewniają słowa przepięknej pieśni maryjnej.

     Nabożeństwo Majowe w naszym kościele codziennie w miesiącu maju – w dni powszednie bezpośrednio po Mszy św. odprawianej o godz. 18:00 (za wyjątkiem wtorków), zaś w niedziele bezpośrednio po popołudniowej Mszy św. odprawianej o godz. 16:00.  

===================================

     W najbliższą niedzielę 03.05.2026 r. Msza św. odprawiana o godz. 12:00 będzie miała szczególny wymiar. Nasz rodak ksiądz dr Paweł Pielka obchodził będzie jubileusz 25-lecia kapłaństwa. W dniu 02 czerwca 2001 roku, jako jeden z 15 diakonów, przyjął z rąk biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego święcenia kapłańskie, zaś następnego dnia w cieślińskiej świątyni sprawował swoją pierwszą Ofiarę Eucharystyczną.

Księże Pawle!
Jubileusz to dzień dziękczynienia. Razem z Tobą dziękujemy dziś Bogu za dar Twojego życia, za dar pięknej polskiej, cieślińskiej ziemi, za Twój rodzinny dom. Dziękujemy za to wszystko, co stanowiło glebę sprzyjającą rozwojowi Twojego człowieczeństwa i chrześcijaństwa. Dziękujemy, że Pan Zmartwychwstały zawołał Cię po imieniu: „Pawle”, a Ty odpowiedziałeś: „Oto jestem, przecież mnie wołałeś”. Zrozumiałeś, że Pan potrzebuje Twych dłoni, Twego serca, Twych kropli potu i samotności. Zostawiłeś na brzegu barkę swego rodzinnego domu i dotychczasowych życiowych planów i poszedłeś, już razem z Panem, by łowić serca na morzach dusz ludzkich i z Nim zacząć nowy łów. Posłany, zacząłeś żeglowanie, służąc wszystkim w dziele integracji z Panem Bogiem i ze sobą.

Z okazji Jubileuszu 25-lecia Kapłaństwa, w imieniu całej naszej parafii życzymy Księdzu wielkiej radości z każdego dnia kapłańskiej służby, Bożego Błogosławieństwa i obfitości darów Ducha Świętego.
Niech Pan dodaje  sił w trudnościach i radości w zwycięstwach. Niech modlitwa brewiarzowa przynosi pokój i wytrwałość. Niech Anioł Stróż strzeże w każdej podróży i odwiedzinach chorych. Niech święci patronowie wspierają w codziennej służbie. Niech kapłańskie dłonie niosą światło Chrystusa wszystkim spragnionym nadziei.
Szczęść Boże!