Wielki Tydzień 2016

     Ostatni tydzień Wielkiego Postu zapoczątkowany Niedzielą Palmową nosi nazwę Wielkiego Tygodnia. Tygodnia zwanego „wielkim” dla podkreślenia znaczenia tego okresu dla całego roku liturgicznego, okresu w którym dokonują się wydarzenia zbawcze. Rozpoczynająca go Niedziela Palmowa jest wspomnieniem uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy bezpośrednio przed Jego Męką i Śmiercią na Krzyżu. Na pamiątkę tego zdarzenia w dniu tym święcimy palmy oraz organizowane są uroczyste procesje. Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania – nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Kolejne trzy dni to tzw. Triduum Paschalne (Triduum Sacrum) – najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym kościoła katolickiego. Uobecnia się wtedy i uskutecznia misterium Paschy, to jest przejścia Jezusa z tego świata do Ojca. Przez sprawowanie tego misterium w znakach liturgicznych i sakramentalnych Kościół jednoczy się wewnętrznie z Chrystusem, swoim Oblubieńcem.

Wielki Tydzień 2016 „Nikt ci niczego nie wyrzuca, nie wypomina; Tylko Pan Jezus wisi na krzyżu – i wszystko jest jasne. Bez kazania. Tylko wisi, a ty nie śmiesz oczu podnieść i popatrzeć na Niego. Bo czujesz, że jesteś podły, fałszywy, że okłamujesz innych, że jesteś leniwy, ordynarny, bardzo mały.”
[ks. M. Maliński „Wisiał obok Niego” ze zbioru „Aby nie ustać w drodze…”.]

     Wielki Czwartek. Jest dniem ustanowienia sakramentu Eucharystii oraz sakramentu kapłaństwa. W tym dniu we wszystkich kościołach wolno odprawić tylko jedną Mszę św. w godzinach wieczornych. Nazywamy ją „Mszą Wieczerzy Pańskiej”. Jedynie w kościołach katedralnych w tym dniu odprawia się dwie Msze św. Rano biskup koncelebruje, razem ze wszystkimi kapłanami z całej diecezji uroczystą Mszę św. z poświęceniem Krzyżma (oliwa zmieszana z balsamem, używane w sakramencie bierzmowania i w sakramencie chrztu) oraz oleju chorych. Na zakończenie uroczystości Ciało Chrystusa zostaje przeniesione do specjalnie przygotowanej kaplicy, zwanej ciemnicą. Tam do późnych godzin wieczornych wierni uczniowie czuwają wraz z Jezusem, wspominając Jego samotną modlitwę w Ogrójcu, zdradzieckie pojmanie i pierwsze przesłuchania.

     Wielki Piątek. Jest to dzień Męki i Śmierci Chrystusa. W tym dniu nie odprawia się Mszy św. Liturgia zaprasza nas do rozważania biblijnego opisu męki Pańskiej, a następnie adoracji i uczczenia Krzyża świętego. Po liturgii eucharystycznej Ciało Chrystusa przenosi się uroczyście do adoracji do tak zwanego Grobu Pańskiego. W Wielki Piątek – zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego – obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden – do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60-go roku życia.

     Wielka Sobota. Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. W dniu tym nie odprawia się Mszy św. ani innych nabożeństw aż do Wigilii Paschalnej. Przez cały dzień, wierni nawiedzają Grób Pański i czuwają na modlitwie, pamiętając, że jest tam obecny pod osłoną chleba Uwielbiony i Zmartwychwstały Pan. W tym dniu tradycyjnie święci się pokarmy.

     Wielkanoc – Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego. Wielkanoc zaczyna się Wigilią Paschalną odprawianą już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, aż do Zmartwychwstania Jezusa. Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną. Procesja ta pierwotnie obchodziła cmentarz, który zwykle znajdował się w pobliżu kościoła, by oznajmić leżącym w grobach, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Ze względów praktycznych w wielu miejscach w Polsce (min. w naszej parafii) procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale przenoszona jest na niedzielny poranek.

     Uroczystości Triduum Paschalnego Męki i Zmartwychwstania Pańskiego w naszym kościele w Wielki Czwartek, w Wielki Piątek oraz w Wielką Sobotę o godz. 18:00.

“Ratuj Duszę Swoją” – czas na Rekolekcje Wielkopostne

      Te jezuickie słowa “Ratuj Duszę Swoją” za sprawą “Gościa Niedzielnego” stały się hasłem przewodnim tegorocznego okresu Wielkiego Postu przeżywanego w Roku Miłosierdzia. Nie jest to hasło nowe, bo krzyże z takim napisem często stoją przy naszych drogach, a zwłaszcza bardzo często słowa te wyryte są na krzyżach misyjnych. Zapewne wielu z nas przechodzi obojętnie nie tyle obok krzyża, co tego napisu. A przecież tyle w nim prawdy o sensie naszego życia, tyle głębi myśli do rozwagi. W dzisiejszym, skomercjalizowanym świecie słowa te idą w poprzek współczesnym tendencjom. Kto by tam ratował duszę !. Cały wysiłek skierowany jest na ratowanie ciała. Sport, dieta, nowości medycyny, wszelkiego rodzaju programy profilaktyczne mają sprawić, że ciągle będziemy “piękni, zdrowi i młodzi”. Dusza tymczasem została zepchnięta na margines.
Przesłanie tegorocznego hasła jest niesamowicie ważne. Powinno on wyryć się w naszych sercach i z wielką mocą absorbować nasz rozum. Człowiek nie ma nic cenniejszego i ważniejszego w życiu od własnej duszy. Dusza jest najcenniejszym skarbem jaki otrzymaliśmy od Stwórcy i o ten skarb powinniśmy się troszczyć. Jezus pozwala nam wypływać na głębię i doświadczać srogich fal świata, ale nigdy nie pozwoli nam się utopić. Tylko Jezus nas ratuje. Tylko On ma tę moc, by wyciągnąć nas z bagna naszych grzechów i słabości. Jeśli ktoś myśli, że wygrzebie się z nich o własnych siłach, to z góry skazany jest na porażkę.

 Rekolekcje Wielkopostne 2016 Jezus: Duszo w ciemnościach pogrążona, nie rozpaczaj, nie wszystko jeszcze stracone, wejdź w rozmowę z Bogiem swoim, który jest miłością i miłosierdziem samym. – Lecz niestety, dusza pozostaje głucha na wołanie Boże i pogrąża się jeszcze w większych ciemnościach.
Jezus wola powtórnie: Duszo, usłysz głos miłosiernego Ojca swego. Budzi się w duszy odpowiedź: Nie ma już dla mnie miłosierdzia. I wpada w jeszcze większą ciemność, w pewien rodzaj rozpaczy, który daje jej pewien przedsmak piekła i czyni ją całkowicie niezdolną do zbliżenia się do Boga.
Jezus trzeci raz mówi do duszy, lecz dusza jest głucha i ślepa, poczyna się utwierdzać w zatwardziałości i rozpaczy. Wtenczas zaczynają się niejako wysilać wnętrzności miłosierdzia Bożego i bez żadnej współpracy duszy daje jej Bóg swą ostateczną łaskę. Jeżeli nią wzgardzi, już ją Bóg pozostawi w stanie, w jakim sama chce być na wieki. Ta łaska wychodzi z miłosiernego Serca Jezusa i uderza swym światłem duszę, i dusza zaczyna rozumieć wysiłek Boży, ale zwrócenie [się do Boga] od niej zależy. Ona wie, że ta łaska jest dla niej ostatnia, i jeżeli okaże jedno drgnienie dobrej woli – chociażby najmniejsze – to miłosierdzie Boże dokona reszty.”
[św. s. M. Faustyna Kowalska “Dzienniczek”]

 

     Okazją do wejścia w rozmowę sam na sam z Bogiem miłosierdzia i ratowania swojej duszy są dla nas nabożeństwa wielkopostne (Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale) oraz Rekolekcje Wielkopostne, które w naszej parafii odbędą się w dniach 06-08.03.2016 roku. Poprowadzi je ks. Rafał Chajduga, pracujący aktualnie na Ukrainie. Program rekolekcji wygląda następująco: 

 

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE
06-08.03.2016 r.

 Niedziela 06.03.2016 r.

8:00 – Msza Święta z nauką ogólną

10:00 – Msza Święta z nauką ogólną w Krzywopłotach

12:00 – Msza Święta z nauką ogólną

16:00 – Msza Święta z nauką ogólną

Poniedziałek 07.03.2016 r. (DZIEŃ SPOWIEDZI)

Spowiedź: pół godziny przed każdą Mszą Świętą

9:00 – Msza Święta z nauką ogólną

11:00 – Msza Święta z nauką ogólną

15:00 – Msza Święta z nauką ogólną w Krzywopłotach

17:00 – Msza Święta z nauką ogólną

Wtorek 08.03.2016 r.

9:00 – Msza Święta z nauką ogólną

11:00 – Msza Święta z nauką dla chorych

15:00 – Msza Święta z nauką ogólną w Krzywopłotach

17:00 – Msza Święta z nauką ogólną (Zakończenie Rekolekcji).

“… bo prochem jesteś i w proch się obrócisz ! …” [Rdz.3, 19]

      Najbliższa środa to Środa Popielcowa, zwana dawniej Wstępną Środą. W dniu tym rozpoczynamy Wielki Post, czas 40-dniowej pokuty (a licząc z niedzielami 46 dni). Początkowo Post trwał 40 godzin, a od V wieku 40 dni – na pamiątkę 40 dni postu Jezusa na pustyni i 40 lat błąkania się ludu wybranego po ucieczce z Egiptu.

      Ze Środą Popielcową związany jest od dawnych wieków obrzęd posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty. W trakcie posypywania głów popiołem, kapłan wypowiada słowa z Pisma Świętego. Ma do wyboru dwa zdania: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz !” (Rdz 3,19)” lub „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię !” (Mk 1,15). Pierwsze z tych zdań uświadamia nam kruchość ludzkiego życia, nieuchronność śmierci. Jednocześnie słowa te uświadamiają nam naszą własną słabość i ułomność. Przypominają o przemijalności naszego życia, że tutaj na ziemi jesteśmy tylko czasowo, zaś doczesność zamienia się w proch niezależnie od naszej majętności i zajmowanej pozycji. Mamy więc troszczyć się o to co nie rozpada się w proch – o dobre czyny, czyny miłości i miłosierdzia. Zaś drugie z tych zdań przypomina nam, ile jeszcze mamy w sobie zła, jaka praca nas czeka. Nawrócenie dokonuje się przez sakrament pokuty i pojednania, gdzie Bóg oczyszcza nas z grzechów i umacnia w podejmowanych wysiłkach przemiany naszego życia. Człowiek nawracający się wierzy jakby nową wiarą w Ewangelię. Wierzy, że Jezus Chrystus żyje dziś i działa tu i teraz w Kościele. Wierzyć w Ewangelię, to nie tylko akceptować Boże słowo, ale także wypełniać to słowo.

Środa Popielcowa 2016 r. Posypmy głowy popiołem,
Uderzmy przed Panem czołem,
Zapustne rozpusty na stronę,
Wijmy cierniową koronę.
Posypmy popiołem głowy,
Bo głos sumienia surowy
Do pokuty woła za grzechy,
Na stronę teraz uciechy.
Posypmy głowy popiołem,
Módlmy się wszyscy już społem,
Bo sąd Pański choć sprawiedliwy,
Jest dla grzesznika straszliwy.
Posypmy popiołem głowy,
Bo już jest za nas gotowy
Zbawiciel na męki, katusze,
By nasze odkupić dusze.
Posypmy popiołem głowy,
By śmierci znak ten zmysłowy
Grzech pochował na zawsze w grobie
I wzniósł nas. Panie, ku Tobie.
Posypmy popiołem głowy,
Abyśmy z Chrystusem społem
Wszyscy odrodzeni powstali
I hymn Mu chwały śpiewali.
[źródło: “Rok Boży w liturgii i tradycjach Kościoła świętego”, Katowice, 1931 r.]

      W Środę Popielcową – zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego – obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden – do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14 roku życia, a prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60 roku życia. Prawo kanoniczne nie nakłada na wiernych natomiast obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Eucharystii (chociaż jest to powszechną praktyką, z której nie powinno się rezygnować bez ważnej przyczyny). 

      Środa Popielcowa ogłoszona została ponadto przez papieża św. Jana Pawła II dniem modlitwy o pokój na całym świecie.

      Przygotowując się do do owocnego przeżycia świąt Wielkiejnocy postarajmy się wygospodarować trochę czasu na udział w Gorzkich Żalach, Drodze Krzyżowej, Rekolekcjach Wielkopostnych, czy też na systematyczną lekturę Pisma Świętego. Spróbujmy się schronić przed gwarem i hałasem codziennego życia, zostać sam na sam z Bogiem i z samym sobą. W tym klimacie bliskości i ciszy wsłuchajmy się w Jego głos – głos, który będzie przemawiał do naszego serca. 

      W Środę Popielcową Msze św. w naszej parafii o godz. 9:00 i 17:00 (kościół) oraz o 15:00 (Krzywopłoty).

Święto Ofiarowania Pańskiego

     Zbliża się 40 dni od Narodzenia Pana Jezusa. Niebawem, bo już 2 lutego, obchodzić będziemy święto Ofiarowania Pańskiego, zwane także jako epifania – czyli ukazanie, objawienie, olśnienie. W polskiej tradycji dzień ten obchodzony jest jako Święto Matki Bożej Gromnicznej. Jest to pamiątka ofiarowania Pana Jezusa w świątyni jerozolimskiej i dokonania przez Matkę Bożą obrzędu oczyszczenia. Zgodnie bowiem z prawem żydowskim, będącym pamiątką ocalenia pierworodnych synów Izraela podczas niewoli egipskiej, każdy pierworodny syn u Żydów był uważany za własność Boga. Dlatego czterdziestego dnia po jego urodzeniu należało zanieść syna do świątyni w Jerozolimie, złożyć go w ręce kapłana, a następnie wykupić za symboliczną opłatą 5 syklów (równowartość zarobku za 20 dni). Równocześnie z obrzędem ofiarowania i wykupu pierworodnego syna łączyła się ceremonia oczyszczenia matki dziecka. W okresie 40 dni po narodzeniu syna (i dwa razy dłuższym przy narodzeniu córki) nie mogła ona stawiać się w miejscach publicznych. Gdy upłynął ten termin matka była zobowiązana złożyć ofiarę z baranka i młodego gołębia lub z synogarlicy, jako ofiarę dla Boga. Jeśli jej na to nie pozwalało zbyt wielkie ubóstwo – zamiast baranka prawo dopuszczało ofiarowanie drugiego gołębia lub synogarlicy. Fakt, że Maryja i Józef złożyli synogarlicę, świadczy, że byli bardzo ubodzy.

Michał Elwir Andriolli "Matka Boska Gromniczna (Wypalanie znaku krzyża na tragarzu chaty w dzień Matki Boskiej Gromnicznej)" - rysunek.  „Tak jak ci, którzy w Gromniczną ze świecami wracają do domu, strzegąc, aby płomień nie zgasł – przez jednych wyśmiewani, przez drugich podziwiani, przez innych obserwowani z ciekawością, sami nie zwracają uwagi na to, ale cieszą się, że mają światło, ale radują się, gdy potrafią je donieść do domu.
Tak i ty idziesz z wiarą w Boga przez życie, osłaniasz ją, aby nie zgasła, korzystasz z jej światła – przez niektórych wyśmiewany, przez innych podziwiany, cieszysz się, że wierzysz i pragniesz tylko donieść wiarę swoją do domu Ojca.”
[Ks. M. Maliński „W rękach waszych” ze zbioru „Aby nie ustać w drodze …”.]

      W czasie Ofiarowania starzec Symeon wziął na ręce swoje Pana Jezusa i wypowiedział prorocze słowa: „Światłość na oświecenie pogan i na chwałę Izraela” (Łk 2, 32). Stąd też w dniu tym podczas nabożeństw święci się duże woskowe świece, zwane gromnicami oraz urządzane są uroczyste procesje z zapalonymi świecami. Polacy widzą w Matce Bożej Gromnicznej Tę, która sprowadziła na ziemię niebiańskie Światło i która nas tym Światłem broni i osłania od wszelkiego zła. Powróciwszy dawniej z kościoła gospodarz zapaloną gromnicą błogosławił swoje pola, podwórze i zwierzęta. Kopcił znak krzyża na powale, aby zabezpieczyć dobytek od gromów, nawałnic i gradów. Poświęcone gromnice przechowywano nad obrazami świętych, posługując się nimi w ważnych i groźnych momentach życia. Miały one chronić domowników od gromów i wszelkich niebezpieczeństw. Z zapaloną gromnicą wychodziło się naprzeciw kapłana niosącego choremu ostatnią posługę, a w chwili śmierci dawało konającemu gromnicę do ręki, by uprosić dla niego wstawiennictwo Matki Boskiej oraz by na wzór „roztropnych panien” wyszedł on z płonącą lampą na spotkanie swego Oblubieńca. W czasie burzy i gromów stawiana była zapalona gromnica w oknie, przed obrazem Najświętszej Panny lub na stole, przy którym gromadzili się domownicy. Z dawien dawna uważano Matkę Boską Gromniczną za opiekunkę zagród i ludzi, chroniącą przed napaścią wilków. Ze świętem Matki Bożej Gromnicznej kończy się w Polsce okres śpiewania kolęd, trzymania żłóbków i choinek – kończy się tradycyjny okres Bożego Narodzenia.

     W dniu tym kościół powszechny obchodzi także ustanowiony przez św. Jana Pawła II w 1997 roku Dzień Życia Konsekrowanego, poświęcony modlitwie za osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom w niezliczonych zakonach, zgromadzeniach zakonnych, stowarzyszeniach życia apostolskiego i instytutach świeckich. Pamiętajmy o nich w podczas naszej modlitwy w tym dniu.

     W święto Objawienia Pańskiego Msze św. z poświęceniem Gromnic w naszej parafii o godz. 9:00 i 17:00 (kościół) oraz o 15:00 (Krzywopłoty).

Jasełka Bożonarodzeniowe

      Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas spokoju, miłości i pojednania. Tradycyjnie już w okresie tym łamiemy się opłatkiem, składamy sobie życzenia, śpiewamy kolędy, a także wystawiane są szopki i jasełka. I właśnie z jasełkami zawitali w progi naszego kościoła młodzi aktorzy. W dniu 10 stycznia 2016 roku po skończonej Mszy Świętej o godz. 12:00 uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Gimnazjum im. Legionistów Józefa Piłsudskiego w Bydlinie wystąpili w naszym kościele z przedstawieniem jasełkowym. Przypomnieli nam biblijne wydarzenia związane z przyjściem Jezusa na świat. Tekst opowieści o Bożym Narodzeniu przeplatany był kolędami i pastorałkami odśpiewanymi przez małych aktorów.

Jasełka Bożonarodzeniowe (10.01.2016)       To już nie pierwszy występ młodych artystów ze szkół w Bydlinie w naszej świątyni (i mamy nadzieję, że nie ostatni !). Podobnie jak poprzednimi razy występ bardzo się podobał. Po jego zakończeniu młodzi wykonawcy zostali nagrodzeni gromkimi brawami oraz drobnymi, słodkimi upominkami. Wszystkim aktorom, którzy włożyli wiele serca w swój występ, oraz paniom katechetkom, które przygotowały świąteczną inscenizację, składamy serdeczne podziękowania. Bóg Zapłać !
      Więcej zdjęć z Jasełek Bożonarodzeniowych można oglądać w Galerii Zdjęć.

„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas…”( J 1, 14 )

       Ponad dwa tysiące lat temu wydarzyła się niezwykła rzecz. Bóg w osobie Syna, opuścił swój tron w niebie i narodził się, jako człowiek – Jezus. Dziś cały świat, w ten czy inny sposób, na chwilę się zatrzymuje, by uhonorować to wielkie wydarzenie. Jedni czynią to świadomie, inni całkowicie ignorując to, co jest treścią tych świąt. Bez względu jednak na osobisty stosunek każdego człowieka do samego Jezusa, te święta to czas, gdy na nowo chrześcijanie głoszą całemu światu: Dwa tysiące lat temu wydarzył się cud. Bóg tak nas pokochał, że osobiście przyszedł na świat. Narodził się nam Zbawiciel – Jezus Chrystus. 

      Ten świąteczny czas jest dobrym momentem weryfikacji naszej postawy wobec Jezusa. Jeśli nie wierzysz w Jezusa, to co świętujesz? Jeśli wierzysz, to kim On dla ciebie jest? Jak go czcisz? O czym myślisz, świętując Boże Narodzenie? Czy na pewno o Jezusie, którego chcąc nie chcąc, symboliczne „urodziny” właśnie obchodzisz? Niech te pytania będą dla każdego z nas bodźcem do refleksji w nadchodzącym, świątecznym okresie.

Boże Narodzenie 2015. “Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego śpiewamy kolędy?

Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.
Dlatego, żeby podawać sobie ręce.
Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego, żeby sobie przebaczać.”

[ks. Jan Twardowski “Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?”]

      Z okazji Dnia Narodzenia Pańskiego, wszystkim parafianom, sympatykom i gościom naszej strony internetowej, składamy życzenia radosnego odkrywania prawdy, że „Bóg zawsze jest z nami”. Niech Słowo zamieszka naprawdę między nami, niech wprowadza ład w nasze życie i daje nam moc, abyśmy potrafili sprostać godności dzieci Bożych, współuczestników Boskiej natury. Wszystkim życzymy błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

 

Rekolekcje Adwentowe 2015

      Adwent to okres „radosnego” oczekiwania. Ale w tym słowie “radosnego” nie chodzi o radość, jaką zapewniają nam „imprezy” i różne domy handlowe. Tu chodzi o radość, że Ktoś wyjątkowy nadchodzi. W przypadku Adwentu tym Kimś jest Boże Dzieciątko. Jakże można czekać na Jego narodzenie, kiedy się jest zanurzonym w hałasie i bieganinie aż do samych świąt? Wtedy najprawdopodobniej nie zdążymy się zatrzymać i nie zauważymy Jego cichego przyjścia w święta do naszych rodzin i serc. Tymczasem w Adwencie chodzi o radość z tego, że Pan jest blisko. Im bliżej jest On w tajemnicy Swojego narodzenia, tym większą radość niesie nam każdy dzień oczekiwania, ale pod warunkiem, że wśród codziennych zajęć stać nas będzie na wyciszenie się choćby na chwilę. Ta radość wzrastać będzie w nas razem z oczekiwaniem, aby dosięgnąć swojego najwyższego punktu w noc Bożego Narodzenia, kiedy w czasie pasterki znowu zaśpiewamy, głosząc całemu światu, że Bóg się rodzi …

      Dziś, gdy świat wokół nas zdaje się nie myśleć o niczym więcej, jak tylko o kupowaniu, jedzeniu i użyciu, zechciejmy przygotować się duchowo na przyjście Dzieciątka Jezus. Nie zamykajmy przed nim drzwi swoich serc, jak niegdyś mieszkańcy Betlejem. Otwórzmy je szeroko, przyozdóbmy drobnymi wyrzeczeniami i dobrymi uczynkami. Wtedy Dziecię Jezus narodzi się w naszym sercu i będzie naszym najmilszym Gościem, a my naprawdę przeżyjemy radosne święta Bożego Narodzenia.

Rekolekcje Adwentowe 2015 Nie zobaczysz św. Józefa, ani Najświętszej Panny, ani Pana Jezusa. Nie usłyszysz aniołów śpiewających, a co najważniejsze, nie przeżyjesz faktu, że On dla Ciebie się narodził. Dostrzeżesz tylko choinkę, zawieszoną kolorowym bańkami, może jeszcze stół wigilijny z białym obrusem i może usłyszysz kolędy, ale one ci i tak niewiele powiedzą. Po świętach pozostanie ci niesmak, jak po utrudzeniu, które nie dało rezultatu. Nie zobaczysz Pana Boga – jeśli nie będziesz na niego czekał.”

[ks. M. Maliński “Będziecie patrzyć, a nie ujrzycie” ze zbioru “Aby nie ustać w drodze…”]

 

Rekolekcje Adwentowe
w naszej Parafii odbędą się w dniach 18 – 20.12.2015 roku.
Poprowadzi je ks. Łukasz Małkiewicz z Siewierza.

 Piątek – 18.12.2015 r.
9:00 Msza św. z nauką
Od godz. 10:00 odwiedziny chorych z Komunią św.
15:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty
17:00 Msza św. z nauką

Sobota 19.12.2015 r. (Dzień spowiedzi)
9:00 Msza św. z nauką
11:00 Msza św. z nauką
15:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty
17:00 Msza św. z nauką

Spowiedź Święta pół godziny przed Mszą św.
8:30 – 9:00
10:30 – 11:00
14:30 – 15:00 Krzywopłoty
16:30 – 17:00

Niedziela – 20.12.2015 r.
8:00 Msza św. z nauką
10:00 Msza św. z nauką – Krzywopłoty
12:00 Msza św. z nauką
16:00 Msza św. z nauką na zakończenie rekolekcji.

Adwent – “Marana tha !”

      Niebawem rozpocznie się Adwent – czas radosnego oczekiwania na narodzenie Pana Jezusa. To czas szczególny, czas w którym człowiek uświadamia sobie wielką miłość Boga. To czas kiedy oczekujemy na najważniejsze zdarzenie w historii człowieka – Boże Narodzenie. To wyjątkowy czas dla chrześcijan, będący równocześnie czasem refleksji i przygotowania serca na przyjecie w nim Bożej Dzieciny. Samo słowo adwent pochodzi z języka łacińskiego “adventus”, które oznacza przyjście, przybycie. Na adwent składają się cztery niedziele adwentowe, w pierwszą z nich rozpoczyna się w kościołach chrześcijańskich nowy rok liturgiczny. Adwent z punktu widzenia liturgii Kościoła katolickiego możemy podzielić na dwa okresy.  W pierwszym okresie trwającym od od początku adwentu do 16 grudnia akcent położony jest na Paruzję, czyli ostateczne przyjście Chrystusa na końcu świata, natomiast ostatni tydzień adwentu (od 17 do 24 grudnia) to czas bezpośredniego przygotowania do narodzenia Chrystusa, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii.

      Najbardziej charakterystycznym zwyczajem adwentowym, zwłaszcza w Polsce, są Roraty. Jest to codzienna Msza św. sprawowana ku czci Najświętszej Maryi Panny (kiedyś przed świtem). Wierni, często w ciemnościach przenikniętych jedynie blaskiem trzymanych w ręku świec, wraz z Maryją czekają na wybawienie, jakie światu przyniosły narodziny Zbawiciela. Nazwa “roraty” pochodzi od pierwszych słów łacińskiej pieśni na wejście śpiewanej w okresie Adwentu – “Rorate coeli” (Niebiosa, spuśćcie rosę).

Maryja i Józef w drodze do Betlejem. “Goście idą. Już się zbliżają: Matka Najświętsza ze świętym Józefem, pasterze – proste chłopy – mający w oczach jeszcze widzenie Aniołów, a w uszach śpiewy niebiańskie, trzej Mędrcy ze Wschodu wpatrzeni w gwiazdę. Za chwilę wszyscy zapukają do drzwi twojej gospody.
A u ciebie pełno: oszuści, włóczęgi, niebieskie ptaki, urodzeni w niedzielę, bawidamki, rozpustnicy, cwaniacy, donosiciele. Krzyki, przekleństwa, wulgarne śpiewy, po katach trwa handel rzeczami niewiadomego pochodzenia, na ławach śpią pijacy pijackim snem. A w całym twoim domu bałagan, brud, zaduch. Co powiesz, gdy usłyszysz pukanie? Przecież nie wprowadzisz ich do takiego gnoju. Z łbem rozczochranym, brudny, rozchełstany, wyjdziesz do bramy. Odgarniesz zmierzwioną czuprynę, głowa ci jeszcze będzie pękała od wczorajszego przepicia. Co powiesz, gdy zobaczysz Matkę Najświętszą i świętego Józefa proszących o nocleg. Tylko jedno: miejsca nie ma.
Ale goście dopiero się zbliżają. Usuń póki czas ze swojego domu niecnych biesiadników, otwórz szeroko okna i drzwi, niech wejdzie świeży powiew wiatru, wyszoruj podłogę i ławę. Posprzątaj. Na stoły połóż czyste obrusy. Umyj się, włóż szatę godową. Żebyś – gdy zapukają – mógł ich do wnętrza zaprosić. Żeby się twój dom zapełnił Świętą Rodziną, ludźmi serdecznymi i mądrymi Magami. Żeby się odmieniło życie twoje.”
[ks. M. Maliński “”Porodzi Syna” ze zbioru “Góry przenosić”]

      Boże Narodzenie coraz bliżej… Maryja i Józef wędrują do Betlejem, ponieważ cesarz August zarządził powszechny spis ludności. Józef pochodził z Nazaretu, dlatego też musiał zostać spisany w Betlejem. Jak się później okazuje, nie tylko dlatego…
My również wędrujemy przez całe nasze życie. Tylko dokąd? Gdzie jest nasze Betlejem? Czy podejmujemy to wyzwanie, ten trud (jak Maryja w zaawansowanej ciąży), aby do niego dotrzeć? A jeśli nie chcemy skierować się do Betlejem, to gdzie ma się dla nas narodzić Chrystus ?

      Niech czas Adwentu będzie czasem większej modlitwy, zadumy, czasem w którym uczynimy jakieś postanowienia adwentowe, czasem, który przybliży nas do Chrystusa.
W naszym kościele Roraty odprawiane będą od poniedziałku do soboty o godz.17:00. Nie zmarnuj szansy, aby jeszcze mocniej umocnić się w wierze i godnie przygotować się na przyjście Pana.

Wszystkich Świętych

      Już niebawem, 1 listopada obchodzić będziemy uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się nam głównie z cmentarzem, z grobami bliskich osób na których zapalamy znicze, czy też stawiamy wiązanki kwiatów. Dla części osób dzień ten kojarzy się z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. Dla większości ludzi święto Wszystkich Świętych kojarzy się ze smutkiem. Wspominamy naszych bliskich, żałując, że już ich nie ma z nami, że leżą zakopani gdzieś głęboko pod ziemią. Ale tak nie powinno być. Już sama nazwa „święto” wskazuje nam, że mamy do czynienia z czymś radosnym. Powinniśmy świętować – cieszyć się, radować. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Dzień ten jest świętem wszystkich zbawionych – nie tylko tych wyniesionych na ołtarze, ale też “zwykłych ludzi”, wśród których mamy nadzieję, że są też nasi bliscy. W dniu tym powinniśmy się cieszyć się z ich szczęścia, a dzięki wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas swoją opieką, możemy żyć w nadziei Bożej – że my też możemy kiedyś cieszyć się chwałą w domu Ojca Niebieskiego.

Wszystkich Świętych 2015 r. “Gdy stajesz przy grobie twojego bliskiego, pytaj go, co było warto w jego życiu. Niech ci tej jedynej łaski udzieli w zamian za twoją pamięć o nim. Pytaj na to, żebyś potrafił sam sobie odpowiedzieć, co w życiu naprawdę warto – żeby on pomógł ci zdobyć tę mądrość życiową, której ci wciąż brak i której do śmierci nie będziesz miał dosyć.”
[ks. Mieczysław Maliński “Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” ze zbioru “Góry przenosić”]

      2 listopada natomiast obchodzić będziemy Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub rzadziej “zaduszkami”. Kościół w tym dniu wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Chodzi więc o tych, którzy nie mogą wejść do Królestwa Niebieskiego, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym zanosząc w tym dniu prośby przed tron Boży. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne. Nabożeństwo za dusze czyśćcowe zanosimy nie tylko w tym dniu. Pomocą dla dusz cierpiących w czyśćcu są też uroczyście urządzane pogrzeby, często zamawiane Msze św. w intencji zmarłych, Msze św. gregoriańskie czy też zwykła modlitwa ofiarowana w tej intencji.

      Porządek nabożeństw w tych dniach w naszej wspólnocie parafialnej:
Niedziela 1 listopada 2015 roku:
• godz. 8:00 – Msza św. w kościele,
• godz. 11:15 – z kościoła wyruszy procesja na cmentarz grzebalny. Po przyjściu na cmentarz procesja po cmentarzu grzebalnym z modlitwą za zmarłych. Zakończenie procesji przy ołtarzu. Msza św. ok. godz 12:00 z kazaniem zakończy uroczystość na cmentarzu,
• nie ma w tym dniu Mszy św. w Krzywopłotach o godz. 10:00 oraz Mszy św. popołudniowej o godz. 16:00.
Poniedziałek 2 listopada 2015 roku:
• godz. 9:00 Msza św., a po niej procesja wokół kościoła z modlitwami za zmarłych,
• godz. 16:30 różaniec za zmarłych, a po nim Msza św. (ok. godz. 17:00).

      W dniu Wszystkich Świętych przy wejściu na cmentarz będą zbierane ofiary na odnowienie pomnika na grobie śp. ks. Jana Opałacza, proboszcza naszej parafii w latach 1935 – 1949. Więcej informacji na temat tego kapłana można znaleźć w zakładkach Duszpasterze oraz Historia Parafii. Bóg Zapłać !

Przedstawienie o świętych

     W dniu 25 października 2015 roku w naszym kościele, po skończonej Mszy św. o godz. 12:00 uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Gimnazjum im. Legionistów Józefa Piłsudskiego w Bydlinie wystąpili z przedstawieniem o świętych. Młodzież występująca w przedstawieniu przypomniała nam osoby, którym poprzez miłość do Boga i bliźniego dane było osiągnąć chwałę obcowania z Ojcem Niebieskim. Przedstawienie to było jakby zapowiedzią czekającego nas już za tydzień święta Wszystkich Świętych, a więc dnia w który oddajemy cześć wszystkim tym, którzy już weszli do chwały niebieskiej. 

Przedstawienie o świętych (25.10.2015). “Młodzi, nie lękajcie się świętości! Wzbijajcie się na wysokie szczyty, bądźcie pośród tych, którzy pragną osiągnąć cele godne synów Bożych.”
[Jan Paweł II – Orędzie na VI Światowe Dni Młodzieży, 15.08.1990 r.]

     Cecha świętości może być częścią każdego z nas i tylko od nas zależy, czy chcemy być wielcy w swej małości, czy mali w swej wielkości. Jeżeli dostrzeżemy dobro w sobie i w drugim człowieku, jeśli wprowadzimy w swoje życie wartości, które pozwolą nam odrzucać kolejne ludzkie pryzmaty, jeśli za sobą zostawimy gniew, egoizm i zazdrość – to będzie nasz początek długiej drogi doskonalenia swej osoby. A od takich drobiazgów zaczynają się rzeczy wielkie !

     Wszystkim osobom biorącym udział w przedstawieniu oraz paniom katechetkom, które go przygotowały, składamy serdeczne podziękowania. Bóg Zapłać !
Więcej zdjęć z zaprezentowanego przedstawienia można oglądać w Galerii Zdjęć.

Październik – miesiąc modlitwy różańcowej

      Październik tradycyjnie poświęcony jest modlitwie różańcowej. Różaniec, pierwotnie znany pod nazwą Psałterza Najświętszej Maryi Panny, sięga swoimi korzeniami do XII wieku. Pierwsi pustelnicy wyznaczali sobie do codziennego odmawiania pewne ilości modlitw. Ułatwiali to sobie, posługując się sznurkami z węzełkami lub sznurkami z pętelkami lub kawałkami drewna. Taki różaniec podobno posiadał św. Pachomiusz i św. Benedykt z Nursji. Zaś sama nazwa różaniec wywodzi się od św. Dominika, uważanego powszechnie za ojca różańca. Legenda głosi że Matka Boża objawiła się Dominikowi i poleciła mu, aby odmawiał Psałterz Najświętszej Maryi Panny, czyli modlitwy złożonej ze 150 Zdrowaś Maryjo i 15 Ojcze Nasz. Dominik posłuchał Maryi, głosił słowo i przeplatał je rozważaniem połączonym z odmawianiem różańca. Odmawianie Psałterza Najświętszej Maryi Panny porównywano do ofiarowania Matce Bożej 150 róż, dlatego tę modlitwę nazwano „wieńcem z róż”, czyli różańcem. Dominik Alamus a la Roche ustalił liczbę 150 modlitw Zdrowaś Maryjo na wzór Księgi Psalmów, które podzielił na dziesiątki, każda przeplatana modlitwą Ojcze Nasz. Z czasem zaczęto łączyć odmawianie modlitwy z rozważaniem tajemnic z życia Chrystusa i Maryi. W wieku XVI ostatecznie ustalono 15 tajemnic, podzielonych na 3 części (Radosne, Bolesne i Chwalebne). Tak było do roku 2002, kiedy to Jan Paweł II dodał część IV różańca świętego – Tajemnice Światła.

Różaniec. “Bardzo lubię różaniec. Wydaje mi się, że przede wszystkim uczy on nas cierpliwej, nieustannej modlitwy. Pozornie jest modlitwą ciągle powtarzanych słów, a jednak uczy modlitwy bez słów. Niektórzy uważają, że przy różańcu trzeba rozważać tajemnice i być po trochu kaznodzieją, teologiem, katechetą. Tymczasem modlitwa różańcowa przypomina mi dziecko trzymające się spódnicy, bo czuje się bezpieczne, zadbane. Tamten różaniec odmawiany w kościele przypomniał mi kogoś, kto ustawicznie puka do drzwi, do okna i chociaż one się nie otwierają, puka nadal cierpliwie. Cierpliwość, wytrwałość tej modlitwy są czymś niezwykłym. Jest to modlitwa i ludzi śpiących, i umierających, i zupełnie zmęczonych”.
[ks. Jan Twardowski]

      Ilekroć Maryja chciała przekazać światu swoje orędzie, objawiała się wybranym ludziom (najczęściej dzieciom) z różańcem w ręku i usilnie zachęcała do jego odmawiania. Tak było w Lourdes w roku 1858, tak było w Fatimie w roku 1917, tak było Meksyku czy Gietrzwałdzie i wielu innych miejscach. Wynika z tego, że modlitwa różańcowa jest dla Maryi szczególnie miła, a dla człowieka bardzo skuteczna. Wyrosła ona z Ewangelii i jest jej streszczeniem.

     Różaniec to z pozoru zwykła modlitwa. Modlitwa długa i nużąca. Ale tak nie jest ! Różaniec to nie jest zwykła modlitwa – to sposób na życie.  Odmawiając różaniec oddajemy wszystkie nasze radości i smutki – całe nasze życie – Maryi. Gdy zwracamy się do Niej z ufnością, możemy być pewni, że Ona wstawi się za nami u Swojego Syna – Jezusa Chrystusa. Różaniec jest zatem modlitwą zawierzenia, która kieruje nas przez Maryję do Jezusa. Odmówienie jednej części różańca trwa 25 minut… To jedyne 25 minut z 1440, jakie otrzymujemy od Boga każdego dnia.
Spróbuj i Ty porozmawiać z Maryją trzymając w ręku różaniec.
Nabożeństwo różańcowe w naszej parafii przez cały miesiąc październik – w dni powszednie o godzinie 17:00, zaś w niedziele – po południowej Mszy św. odprawianej o godzinie 16:00.

Diecezjalna Pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej

      Za nami kolejna – XIV Diecezjalna Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Boskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Pielgrzymka zainicjowana przez nieżyjącego już ks. Henryka Januchtę oraz wiernych z dekanatu olkuskiego, z czasem stała się udziałem wiernych z całej Diecezji Sosnowieckiej. W dniu 19 września 2015 roku po raz drugi uczestniczyli w niej przedstawiciele naszej parafii, wsparci w tym roku przez małą grupę wiernych z Parafii pw. św. Małgorzaty w Bydlinie. W sumie w tegorocznym pielgrzymowaniu do Kalwaryjskiej Pani uczestniczyło 48 osób wraz z ks. proboszczem Mariuszem Wróblem.

Obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej.  “Najczęściej przybywałem tutaj sam, tak żeby nikt nie wiedział, nawet kustosz klasztoru. Kalwaria ma to do siebie, że się można łatwo ukryć. Więc przychodziłem sam i wędrowałem po dróżkach Pana Jezusa i Jego Matki, rozpamiętywałem ich najświętsze tajemnice. To jest zupełnie przedziwna rzecz – te dróżki…
Zawsze, kiedy tu przychodziłem, miałem świadomość, że zanurzam się w tym właśnie rezerwuarze wiary, nadziei i miłości, które naniosły na te wzgórza, na to sanktuarium, całe pokolenia Ludu Bożego ziemi, z której pochodzę, i że ja z tego skarbca czerpię. Nawet niewiele dodając od siebie – czerpię… I zawsze też miałem tę świadomość, że owe tajemnice Jezusa i Maryi, które tu rozważamy, modląc się za żywych lub za zmarłych, są istotnie niezgłębione.”
[Jan Paweł II – Kalwaria Zebrzydowska, 07.06.1979 r.]

      Swoje pielgrzymowanie wierni rozpoczęli w bazylice kalwaryjskiej, gdzie najpierw wszystkich zgromadzonych pozdrowił i przywitał kustosz Sanktuarium, a następnie miała w niej miejsce uroczysta Msza Święta, której przewodniczył oraz wygłosił homilię Ksiądz Biskup Grzegorz Kaszak. Następnie pątnicy wyruszyli na Dróżki. Wiernym z naszej parafii dane było przemierzać Dróżki Pana Jezusa. W trakcie Dróżek zatrzymywaliśmy się przy wszystkich 28 stacjach, przy których piękne, kruszące serca rozważania prowadził ojciec z zakonu Bernardynów. Kolejne stacje spinały odmawiane dziesiątki różańca, pieśni oraz modlitwy ordynowane przez prowadzącego. Po zakończeniu pielgrzymowania po kalwaryjskich Dróżkach, wszyscy zadowoleni zajęliśmy miejsca w autokarze obiecując, że za rok powrócimy tu ponownie !

      A więc czekamy – do 10 (lub 17) września 2016 roku !
A póki co – ks. proboszcz zaprasza wszystkich na Mszę św., która odprawiona zostanie w naszym kościele, w poniedziałek 28 września 2015 roku o godzinie 16:30 w intencji wszystkich pielgrzymów i ich rodzin.
Zdjęcia z Pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej – od oglądnięcia w Galerii Zdjęć.

“Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj !” – Dożynki Parafialne 2015

     Dożynki to najpiękniejsze święto rolników będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu. Jest ono obchodzone zwykle po zakończeniu najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów, głównie plonów zbóż. Jest to prastara i głęboko zakorzeniona w kulturze, w wierze i w mentalności polskiej wsi uroczystość. Mimo zmian zachodzących w ciągu ostatnich lat na naszej wsi istota dożynek pozostaje taka sama. Jest to dziękczynienie za plony, radość z owoców ciężkiej pracy rolnika oraz szacunek dla chleba. 

Dożynki Parafialne 2015 r. (30.08.2015)

“Boże, z Twoich rąk żyjemy,
Choć na ziemi pracujemy!
Z Ciebie plenność miewa rola,
My zbieramy z Twego pola.

Wszystko Cię, mój Boże, chwali!
Aleśmy i to poznali,
Że najmilszą Ci się zdała
Pracującej ręki chwała.

Co rządzisz ziemią i Niebem,
Opatrz dzieci Twoje chlebem,
Ty nam daj urodzaj złoty,
My ci dajem trud i poty.

Kiedyś przyjdziem na godzinę,
Gdy kończąc ziemską gościnę,
Z Łazarzem, po naszym zgonie,
Odpoczniemy na Twem łonie.”

[Franciszek Karpiński – “Podczas pracy w polu”]

 

     W ostatnią niedzielę, 30 sierpnia 2015 roku, w naszej parafii obchodziliśmy Dożynki Parafialne w czasie których dziękowaliśmy za owoce pracy rolnika i za dar chleba otrzymany dzięki hojności i dobroci Boga. Dziękowaliśmy Pana za to, że dał ziarnu siłę kiełkowania, pozwolił roślince wzrastać, kłosy zboż napełnił życiodajnym ziarnem oraz strzegł zagony naszych pól od klęsk niepogody, gradu i powodzi. Panie z Kół Gospodyń Wiejskich ze wszystkich miejscowości naszej parafii przybyły z pięknymi, tradycyjnymi wieńcami dożynkowymi. Podczas Mszy świętej sołtysi w procesji z darami złożyli na ołtarzu chleb oraz owoce pracy rolników, zaś po zakończonym nabożeństwie wszyscy mogli skosztować chleba, który został tak połamany i podzielony, by nikomu go nie zabrakło.

     Zdjęcia z uroczystości dożynkowych do oglądnięcia w Galerii Zdjęć.

Uroczystość Wniebowzięcia NMP

     W najbliższą sobotę, 15 sierpnia Kościół świętować będzie Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Wierzymy bowiem, że Maryja, matka Syna Bożego, nie umarła, ale została wzięta do nieba z ciałem i duszą po zakończeniu jej ziemskiego życia. Prawda wiary o wniebowzięciu Maryi obecna jest w wierze Kościoła od V wieku. W VI wieku cesarz bizantyjski Maurycy polecił obchodzenie tego święta w całym Kościele wschodnim, zaś w VII wieku pod wpływem klasztorów wschodnich święto przeniesiono do Kościoła rzymskokatolickiego, ustalając jego nazwę, podobnie jak w prawosławiu, jako Zaśnięcie Marii Panny. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny zajęło miejsce Zaśnięcia po ogłoszeniu w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus (Najszczodrobliwszy Bóg) dogmatu wiary Kościoła katolickiego. Stało się to 1 listopada 1950 roku za sprawą papieża Piusa XII. Dogmat ten stwierdza, że po zakończeniu swojego ziemskiego życia Najświętsza Maryja Panna została z ciałem i duszą wzięta do wiecznej chwały, podobnie jak Henoch i Eliasz. 

"Wniebowzięcie NMP" - obraz ks. M. Dubiela na suficie kościoła w Cieślinie. “Tajemnica Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny może być dla wielu kłopotliwa. Niektórym trudno pogodzić się z tym, że Matka Boża poszła do nieba z ciałem. Są tacy, którzy odrzucają to, czego nie rozumieją, ale są i tacy, którzy mają łaskę świętego zdziwienia. Kiedy anioł zwiastowania oznajmił Matce Najświętszej, że będzie matką zapytała: “Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. W tych słowach kryje się święte zdziwienie. Anioł powiedział, więc nie wątpiła, ale dziwiła się. Ewangelia odpowiada prosto: dla Boga nie ma nic niemożliwego. Także przy tajemnicy Wniebowzięcia można postawić tylko jedno pytanie: Jak się to stało? Jest na to też jedna odpowiedź: dla Boga nie ma nic niemożliwego.
Im cud jest trudniejszy tym bardziej prawdziwy.”

[ks. Jan Twardowski “Rozważania na  … Uroczystość Wniebowzięcia NMP”]

     W polskiej pobożności i tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia zwana jest Świętem Matki Boskiej Zielnej. W tym dniu liczne sanktuaria maryjne, kościoły i kaplice, wypełniają się przybyłymi doń wiernymi i pielgrzymami. Kwiatowe dekoracje wzbogacają nastrój świętowania. Wielu wiernych przynosi do poświęcenia wianki zielne, bukiety kwiatów, kłosy zbóż i owoce. Pachnące zioła, piękne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i dorodne owoce symbolizują duchową pełnię Maryi, jako “najdorodniejszego ziemskiego owocu”. Wszystkie one, podobnie jak Maryja, mają swój czas wzrostu i czas dojrzewania. Są dojrzałym plonem łąk, lasów, sadów i ornej ziemi.
     Uroczystość ta ukazuje nam Matkę Bożą, która jako pierwsza z ludzi, uczestniczy już w pełni zbawienia, przygotowanego dla nas wszystkich. Wniebowzięcie wskazuje ludzkości jej powołanie i drogę do chwały w niebie. Maryja Wniebowzięta jest “dorodnym owocem” odkupienia dokonanego przez Jezusa. Jest również obrazem Kościoła, który został powołany do tego, by osiągnąć doskonałość i świętość. Ona prowadzi i podtrzymuje nadzieję ludu Bożego, będącego jeszcze w drodze. Wniebowzięta Maryja jest zapowiedzią naszego przyszłego losu: żyjemy tu nie po to, by cierpieć i umierać, by nasze ciała uległy bezpowrotnie rozkładowi, a nasze więzi z bliskimi kończyła ostatecznie śmierć. Chrystus mocą swej śmierci i zmartwychwstania sprawia, że choć umieramy, zmartwychwstaniemy w ciele i wspólnie z Maryją będziemy wielbić dobrego Boga, ciesząc się bliskością rodziny, przyjaciół i ludzkości, która znajdzie się w niebie.

IV Międzynarodowy Plener Malarski im. ks. Marcina Dubiela „Cieślin – 2015″

      W najbliższy poniedziałek, 3 sierpnia 2015 roku, rozpocznie się w Ośrodku Edukacyjno-Naukowym Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego w Smoleniu IV Międzynarodowy Plener Malarski im. ks. Marcina Dubiela „Cieślin – 2015″. Plener poświęcony jest pamięci nieżyjącego już artysty malarza, ks. Marcina Dubiela, proboszcza parafii Cieślin. W trakcie kolejnych dni pleneru artyści swoim talentem uwieczniać będą piękne krajobrazy okolicznych miejscowości. W środę 5 sierpnia 2015 roku planowany jest ich pobyt w Cieślinie oraz w najbliższej okolicy.
      Natomiast w niedzielę 9 sierpnia 2015 roku zapraszamy wszystkich na otwarcie roboczej wystawy prac powstałych w trakcie „IV Międzynarodowego Pleneru Malarskiego im. ks. Marcina Dubiela – Cieślin 2015”. Wystawa rozpocznie się Mszą św. o godzinie 12:00, po której ok. godz. 13:00 planowane jest jej otwarcie w Domu Ludowym w Cieślinie.

III Międzynarodowy Plener Malarski im. ks. Marcina Dubiela „Cieślin – 2014″ (4-10.08.2014 r.) Zdjęcie z ubiegłorocznego
III Międzynarodowego Pleneru Malarskiego
im. ks. Marcina Dubiela „Cieślin – 2014″,
który odbył się w okresie 4-10.08.2014 r.

      W następny poniedziałek, 10 sierpnia 2015 roku artyści przeniosą się ze Smolenia do Ośrodka Rekreacyjnego w Jaroszowcu, gdzie przebywać będą do czasu zakończenia pleneru, planowanego na 13 sierpnia br. Wystawa prac poplenerowych planowana jest w styczniu 2016 roku w Galerii Sztuki Współczesnej BWA w Olkuszu.
      W tegorocznej edycji pleneru swój udział potwierdzili następujący artyści: Justyna Banasiak (Tomaszów Mazowiecki), Ewa Bogucka Pudlis (Elbląg), Ewa Gadnicka Włodarczyk (Kraków), Anna Fornelska (Kraków), Małgorzata Kacperek (Mysłowice), Andrzej Kacperek (Mysłowice), Michał Kwarciak (Chlina), Damian Pacha (Bolesław), Samvel Paremuzyan (Erewań – Armenia), Mariusz Połeć (Cieślin), Igor Sikorski (Ukraina), Grzegorz Skrzypek (Dąbrowa Górnicza), Michał Smółka (Poniatowa), Halina Wojtowicz-Szczepanik (Tychy) i Tadeusz Ziętara (Jaworzno). Komisarzem i współorganizatorem pleneru już po raz trzeci jest Mariusz Połeć, mieszkający w Cieślinie artysta malarz o bogatym i uznanym dorobku artystycznym. Współorganizatorem pleneru, podobnie jak w ubiegłym roku, jest Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Społeczno-Gospodarczego „Klucz” z Kolbarku, stąd też podczas jego trwania 10 niepełnosprawnych osób pod kierunkiem 15 profesjonalnych artystów będzie rozwijać swoje zdolności artystyczne.

     Zdjęcia z IV Międzynarodowego Pleneru Malarskiego im. ks. Marcina Dubiela „Cieślin – 2015″ do obejrzenia w najbliższym czasie w Galerii Zdjęć (galeria “Wydarzenia Różne”).

Sosnowiecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

     Zbliża się czas XXIV Pieszej Pielgrzymki Diecezji Sosnowieckiej na Jasną Górę. To już ostatni czas, aby zapisać się na pielgrzymkę, która wyruszy z Olkusza 9 sierpnia. Można tego dokonać bezpośrednio u księdza proboszcza. Koszt pielgrzymki wynosi 50,00 złotych i obejmuje koszty ubezpieczenia, obiadokolacji, transportu bagaży, śpiewnika, itp.
Więcej szczegółów można przeczytać w poniższym plakacie.

Sosnowiecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

„Przyzwyczaiłem się, jak my wszyscy, 
przychodzić tutaj i przynosić 
Matce Syna Bożego i Matce naszej 
sprawy osobiste i rodzinne, 
jak również wielkie sprawy narodowe, 
tak jak to czynili przodkowie 
przez całe stulecia”.

Jan Paweł II, papież
Jasna Góra,
17 czerwca 1999 r.

     Zachęcamy do skorzystania z tej propozycji rekolekcji w drodze. Pielgrzymka to nie tylko ofiara, trud i poświęcenie, ale także czas radości i oddania swoich spraw Jasnogórskiej Pani. Zapewne mamy za co dziękować, ale też i o co prosić Pana Boga przez wstawiennictwo Maryi.

Wycieczka do Babiogórskiego Parku Narodowego

     Nastały wakacje – czas zabawy, podróży i wycieczek. Młodzież z naszej parafii właśnie od wycieczki w góry zaczęła okres letniej kanikuły. W dniu 1 lipca 2015 r. grupa młodzieży wraz z księdzem proboszczem Mariuszem Wróblem wybrała się na parafialną wycieczkę do Babiogórskiego Parku Narodowego. W planach wyprawy było wejście na Diablak (często nazywany również Babią Górą), będący najwyższym szczytem masywu górskiego należącego do Beskidu Żywieckiego w Beskidach Zachodnich, co nie sprawiło specjalnych trudności żadnemu uczestnikowi wycieczki. Na zakończenie wycieczki nie zabrało tradycyjnej kiełbaski upieczonej nad ogniskiem.

Wycieczka do Babiogórskiego Parku Narodowego 2015 r. (01.07.2015). “Jeśli chcesz znaleźć źródło musisz iść w góry, pod prąd,
Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj, Wiesz, że ono musi tu gdzieś być… (-)
Strumieniu, leśny strumieniu, odsłoń mi tajemnicę swego początku.
Pilnujcie mi tych szlaków, ja tu jeszcze przyjadę w spokojniejszym czasie.”

[św. Jan Paweł II]

     Pomimo faktu, że młodzieży z naszej parafii nie obce jest piękno krajobrazu oraz codzienne obcowanie z przyrodą, to dzięki wycieczce w góry mogła ona podziwiać górskie krajobrazy oraz wspaniałe widoki. Podróże kształcą. To powiedzenie znamy chyba wszyscy. O jego prawdziwości przekonała się również nasza młodzież, dla której wycieczka ta była niejako szkołą życia. Dzięki niej nauczyła się ona znosić trudy w dążeniu do celu, pomagać sobie wzajemnie w trudnych chwilach, razem cieszyć się ciszą, uznawać własną małość wobec oblicza majestatu i dostojeństwa gór.

     Zdjęcia z wycieczki do Babiogórskiego Parku Narodowego obejrzeć można w “Galerii Zdjęć”.

Boże Ciało

     W najbliższy czwartek, 4 czerwca 2015 roku obchodzić będziemy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej (w tradycji ludowej zwaną Bożym Ciałem). Święto to obchodzone jest zawsze w czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej, 60 dni po Wielkanocy. Jest ono wspomnieniem Ostatniej Wieczerzy i Przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa.
     Inicjatorką ustanowienia święta Bożego Ciała była św. Julianna z Cornillon (1192-1258). Będąc przeoryszą klasztoru augustianek w Mont Cornillon w pobliżu Liege, w roku 1245 została zaszczycona objawieniami, w których Chrystus żądał ustanowienia osobnego święta ku czci Najświętszej Eucharystii. Biskup Liege, Robert, po naradzie ze swoją kapitułą i po pilnym zbadaniu objawień, zorganizował w roku 1246 pierwszą procesję eucharystyczną. Jednak w tym samym roku biskup Robert zmarł, zaś św. Julianna została karnie przeniesiona z klasztoru w Mont Cornillon na prowincję (1247 r.). Po interwencji archidiakona katedry w Liege, Jakuba, kardynał Hugo zlecił ponowne zbadanie sprawy i zatwierdził święto. W roku 1251 po raz drugi archidiakon Jakub poprowadził ulicami Liege procesję eucharystyczną. Pan Jezus hojnie wynagrodził za to gorliwego kapłana. Ten syn szewca z Troyes (Szampania) został wkrótce biskupem w Verdun, patriarchą Jerozolimy i ostatecznie papieżem (1261-1264). Panował jako Urban IV. On też w roku 1264 wprowadził w Rzymie Uroczystość Bożego Ciała. Bezpośrednim impulsem do ustanowienia święta miał być cud, jaki wydarzył się w 1263 roku w Bolsena. Wówczas to kapłan odprawiając Mszę świętą, po Przeistoczeniu trącił ręką kielich, a ten przechylił się tak nieszczęśliwie, że wylało się wiele kropel krwi Chrystusa na korporał. Przerażony kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie krwi.
     Papież Klemens V odnowił święto (1314), które po śmierci Urbana zaczęło zanikać. Papież Jan XXII (+ 1334) zatwierdził je dla całego Kościoła. Od czasu papieża Urbana VI uroczystość Bożego Ciała należy do głównych świąt w roku liturgicznym Kościoła (1389). Pierwsza wzmianka o procesji w to święto pochodzi z Kolonii z roku 1277. Od wieku XIV spotykamy się z nią w Niemczech, Anglii, Francji, Hiszpanii i w Mediolanie. Od wieku XV przyjął się w Niemczech zwyczaj procesji do czterech ołtarzy. Msze święte przy wystawionym Najświętszym Sakramencie wprowadzono w wieku XV (obecnie wystawia się Najświętszy Sakrament tylko poza Mszą św.).

Adolf von Menzel - "Procesja Bożego Ciala w Bad Hofgastein"

„Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,
Pod przymiotami ukryty chleba,
Zagrody nasze widzieć przychodzi,
I jak się dzieciom Jego powodzi.

Otocz Go wkoło, rzeszo wybrana,
Przed twoim Bogiem zginaj kolana!
Pieśń chwały Jego śpiewaj z weselem:
On twoim Ojcem, On. przyjacielem.

Nie dosyć było to dla człowieka,
Że na ołtarzu co dzień go czeka:
Sam ludu swego odwiedza ściany,
Bo pragnie bawić między ziemiany.

Zielem, kwiatami ścielcie Mu drogi,
Którędy Pańskie iść będą nogi!
I okrzyknijcie na wszystkie strony:
“Pośród nas idzie błogosławiony”.

Straż przy Nim czynią Anieli możni,
Nie przystępujcie blisko, bezbożni.
Obyście kiedyś i wy poznali,
Jakiegośmy to Pana dostali.

On winy nasze przebaczać lubi,
Jego się wsparciem nasz naród chlubi.
W domu i w polu daje nam dary,
Serc tylko naszych żąda ofiary.

Niesiemy Ci je, Boże, niesiemy!
Dawaj nam łaski, sercać dajemy.
I tej zamiany między stronami,
Niebo i ziemia będą świadkami.

My nie słyszymy, jak nam niebiosy
Odpowiadają swymi odgłosy:
„Narody ziemskie, macie dobrego
Tu pod tym chlebem Pana skrytego.

On wasze serca przyjmuje szczerze,
Trzymajcie tylko z nim to przymierze.”
Boże, tłum ludu oto usłany,
Błogosław dzieciom, Ojcze kochany.
Amen.”
[„Zróbcie mu miejsce, Pan idzie z nieba”, ks. F. X. Głodkiewicz „Śpiewnik Liturgiczny”, 1867 r.]

     Z procesją Bożego Ciała na terenie Polski spotykamy się już w XIV wieku w Płocku i we Wrocławiu, zaś po raz pierwszy wprowadził tę uroczystość biskup Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej. W 1420 na synodzie gnieźnieńskim uznano uroczystość za powszechną, obchodzoną we wszystkich kościołach w państwie. Od wieku XVI wprowadzono zwyczaj śpiewania Ewangelii przy czterech ołtarzach. Istnieje on do dnia dzisiejszego. Do roku 1955 obowiązywała oktawa Bożego Ciała. Na prośbę Episkopatu Polski w Polsce został zachowany zwyczaj obchodzenia oktawy, choć nie ma ona już charakteru liturgicznego.
     Z uroczystością Bożego Ciała związały się różne wierzenia, przesądy i zwyczaje oparte na przeświadczeniu o magicznej sile zdobiących ołtarze wianków, kwiatów i gałązek. Dlatego też gałęzie i kwiaty z ołtarzy umieszczano na zagonach kapusty w przekonaniu, że robactwo szkodzić jej nie będzie. Często zatykano gałązki pod strzechy, aby chroniły zabudowania przed pożarem. Do dnia dzisiejszego zachował się zwyczaj święcenia w oktawę Bożego Ciała uwitych z ziół i kwiatów wianków, które po przyniesieniu do domu są zawieszane pod obrazami o tematyce religijnej. Ziół z tych wianków używano dawniej jako lekarstwa na wszystkie dolegliwości.
     Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa zwraca nam uwagę na dokonującą się codziennie na ołtarzach przemianę hostii w Ciało Chrystusa. Boże Ciało to także tradycyjnie procesja ulicami miasta i wsi. Jest ona niezwykle wymownym świadectwem prawdy, że Pan Jezus, ukrzyżowany i zmartwychwstały, nadal idzie po drogach świata i przez tę swoją «wędrowną» obecność przewodzi pielgrzymce kolejnych pokoleń chrześcijan: umacnia wiarę, nadzieję i miłość; pociesza w utrapieniach; podtrzymuje w dążeniu do sprawiedliwości i pokoju. Przez uczestnictwo w niej dajemy świadectwo naszej wiary, pokazujemy, że nie wstydzimy się naszego Boga.

     Uroczysta procesja Bożego Ciała rozpocznie się w naszej parafii bezpośrednio po Mszy św. o godz. 9:00 i skieruje się ulicą Jurajską w kierunku Bydlina. Ołtarze poszczególne miejscowości przygotowują w tradycyjnie ustalonych miejscach, zaś do udziału w procesji zapraszana jest całą asysta: panie z Kół Gospodyń Wiejskich, strażacy, mężczyźni do niesienia chorągwi, dzieci pierwszokomunijne, dzieci do sypania kwiatów, ministranci oraz wszyscy wierni.


Zdjęcia z procesji Bożego Ciała w naszej parafii z dnia 4 czerwca 2015 roku do oglądnięcia w Galerii Zdjęć. 

„Przyjdź Duchu Święty !”

     W najbliższą niedzielę, 24 maja 2015 roku obchodzić będziemy święto Zesłania Ducha Świętego, zwane potocznie Zielonymi Świątkami. W liturgii kościelnej jest to jedno z najważniejszych świąt — upamiętniające zesłanie Ducha Świętego na Maryję matkę Jezusa oraz Apostołów, a także będące pamiątką powstania wspólnoty Kościoła. Obchodzone jest ono w szóstą niedzielę i poniedziałek (50 dni) po Wielkanocy (w miesiącu maju). Kościół obchodzi je jako osobne święto od 4 wieku, na mocy postanowień synodu w Elwirze z 306 roku. Pierwotnie jego obchody trwały aż 7 dni, później obchody samego Święta trwały trzy dni – od niedzieli do wtorku. Obecnie w wigilię Zielonych Świąt, tak jak w Wielką Sobotę, święci się wodę do chrztu. Z kolei w poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego obchodzi się święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Poniedziałek, drugi dzień Zielonych Świątek, jako święto państwowe, został zniesiony w 1957 roku.

Zesłanie Ducha Świętego 2015 r. „To nie tylko kiedyś na zgromadzonych w Wieczerniku zstąpił Duch Święty. On może zstąpić i na ciebie, tylko Go o to proś.
Niech cię oświeci, żebyś zrozumiał, czym jest dla ciebie każdy twój dobry czyn, czym jest dla ciebie każdy twój grzech. Niech zstąpi i pomoże ci wierzyć, modlić się, kochać Boga i bliźniego. Niech usunie smutek, a przyniesie ci radość życia: radość życia Prawdą.
Proś, a zstąpi i odmieni się twoje życie.”
[ks. M. Maliński „Ześlę Go wam” ze zbioru „Aby nie ustać w drodze…”]
 

     Zdaniem etnologów Zielone Świątki były pierwotnie związane z przedchrześcijańskimi obrzędami powitania wiosny. Tego dnia symbolicznie przygotowywano się do prac polowych, wykonując w tym celu szereg zabiegów mających zabezpieczyć domostwa przed złymi duchami i doprowadzić do pomyślnych żniw. W tym celu majono domy, stodoły, płoty zielonymi gałązkami brzozy i wierzby. Zwierzęta okadzano dymem z palonych ziół, przystrajano wieńcami z kwiatów.
     Powszechnym zwyczajem było palenie w poniedziałek Zesłania Ducha Świętego ogniska zwanego Sobótką. Zwyczaj ten kultywowany był w naszym regionie, a także na terenie Małopolski Zachodniej – od Ojcowa aż pod Cieszyn.
     Zielone Świątki uważane są za święto rolników i pasterzy, stąd też można się spotkać również z określeniem „Święto Ludowe”.
     Czcząc w tym dniu nabożnie Ducha Świętego, nie tylko spełniamy wolę Bożą i cenimy przykład Kościoła, który oddaje należny szacunek swemu budowniczemu, mistrzowi i nauczycielowi, ale idziemy także za głosem serca, które w uniesieniu miłosnym bije przyśpieszonym tętnem dla Ducha świętego. Pokłońmy się więc w głębokiej podzięce Duchowi św., bo to nasz najświętszy obowiązek. On w naszym sercu przebywa, modli się i pracuje usilnie nad rozwojem naszej duszy, przyozdabia ją łaskami i cnotami.

Odpust Parafialny św. Stanisława BM

     8 maja to dzień, w którym nasza parafia przeżywa uroczystość odpustową – święto patrona naszego kościoła parafialnego, św. Stanisława Biskupa i Męczennika.
     W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nie budowano kościołów. Do sprawowania Eucharystii wykorzystywano prywatne domy, zwane Domus Ecclesiae, czyli Kościoły Domowe. Dopiero po uzyskaniu wolności, od IV wieku chrześcijanie zaczęli budować kościoły. Wybór miejsca budowy świątyni nie był więc przypadkowy. Budowano kościoły w miejscach, gdzie istniał kult świętych, zwłaszcza męczenników. Często wznoszono je na grobach lub w miejscach działalności lub męczeńskiej śmierci chrześcijan. Dzięki temu kościoły otrzymywały swoich świętych patronów. Dzień, w którym wspominano w liturgii świętego patrona stawał się świętem kościoła i parafii z nim związanej. W parafialne święto, oprócz uroczystej Mszy św., organizowano procesje, przedstawienia obrazujące życie czczonego świętego, urządzano wspólne zabawy i uczty. W późniejszych wiekach uczestnictwo w święcie patrona kościoła dawało możliwość uzyskania odpustów. Wtedy też święto patronalne kościoła zaczęto nazywać odpustem parafialnym. Możliwość uzyskania odpustów zmieniła charakter parafialnego święta. Podkreślano konieczność pokuty i nawrócenia. Przed uroczystością odpustową organizowano specjalne przygotowania, w których ważne miejsce zajmowała spowiedź.
     Od czasu Soboru Watykańskiego II sprawę parafialnych odpustów regulują zwykle synody poszczególnych diecezji. Zwykle podkreślają one, że święto patronalne kościoła parafialnego należy obchodzić uroczyście, zachowując dotychczasowe zwyczaje parafialne. Należy także dążyć do wyrobienia właściwego zrozumienia odpustu u wiernych. Wymaga to skierowania całej uwagi duszpasterskiej na przeżycie duchowe święta patronalnego parafii. Zachęca się do korzystania z Sakramentu Pokuty, uczestnictwa we Mszy św., procesji oraz innych modlitwach dziękczynnych i błagalnych. Główna Msza św. celebrowana w odpust powinna być ofiarowana za wszystkich parafian. Została zachowana praktyka udzielania odpustu związana z uczestnictwem w uroczystościach parafialnych. Dla uzyskania odpustu wymagane są zwykłe warunki, czyli stan łaski uświęcającej, odmówienie modlitwy Ojcze Nasz i Wierzę w Boga oraz modlitwy w intencjach Ojca Świętego.

Św. Staisław - obraz z ołtarza głównego kościoła w Cieślinie. „Możemy dzisiaj, po dziewięciu wiekach, snuć nowy wniosek: dzieje ludu Bożego na polskiej ziemi, które tak wiele zawdzięczają świadectwu św. Wojciecha na północy, zawdzięczają równie wiele świadectwu św. Stanisława, czyli tej przedziwnej całości: biskupa i króla; świadka Chrystusowego przez prawdę Bożą, i świadka Chrystusowego przez pokutę. Jeżeli byśmy ponadto śledzili wewnętrzne ścieżki, po których na przestrzeni tysiąca lat chadzał lud Boży na polskiej ziemi – po których tchnął Duch Święty w dusze naszych przodków i rodaków – to byśmy tam może doczytali się jednego i drugiego świadectwa: świadectwa Biskupa – świadectwa prawdy i prawa Bożego: stanowczego „nie wolno, nie wolno ci, królu !”, za którym kryła się śmierć męczeńska. I świadectwa pokuty: świadectwa króla śmiałego i wielkiego, a przecież gwałtownika i mordercy; a potem – pokutnika !”.
[abp krakowski Karol Wojtyła – Kraków, Skałka, 14 maja 1967 r.]

     Historia naszej parafii od najdawniejszych czasów związana jest z kultem św. Stanisława. Miejscowy lud już w dawnych czasach wspominał o rzekomej bytności świętego biskupa w Cieślinie i czcią otaczał miejsce jego odpoczynku, wznosząc w jego sąsiedztwie kaplice poświęcone św. Stanisławowi. Kiedy powstała pierwsza kaplica i ile ich było – na dzień dzisiejszy nie sposób powiedzieć. Rzeczą bezsporną jest fakt, że w roku 1725 w miejscu obecnego kościoła istniała kaplica, pustelnia i cmentarz grzebalny. Nie znamy obecnie szczegółów dotyczących nabożeństw odprawianych w tej kaplicy. W 1763 roku ówczesny dziedzic Walenty Męciński rozbiera istniejącą kaplicę, by dwa lata później, w roku 1765 wznieść nową, modrzewiową kaplicę. Pamięć o modrzewiowej kaplicy jest jeszcze żywa w opowiadaniach wśród okolicznej ludności, gdyż przetrwała ona do 1917 roku. Z dokumentów dziekańskich z 1833 roku dowiadujemy się, że biskup krakowski nadawał na okres 5 lat pozwolenia na odprawianie Mszy św. oraz nabożeństw na uroczystość św. Stanisława w dniu 8 maja. Reskryptem z dnia 17/29 lipca 1844 r. zmieniono status kaplicy w Cieślinie z publicznej na prywatną, dworską. Skutkowało do min. tym, że lud parafialny przez 2 kolejne lata pozostał bez nabożeństwa na św. Stanisława (pisze o tym pleban Wróblewski z Chechła w liście z dn. 7/19 kwietnia 1847 r.). Dzięki staraniom dziekana dekanatu olkuskiego ks. Józefa Kalasantego Ćwiklińskiego, występującego na wniosek plebana parafii w Chechle ks. Mikołaja Wiśniewskiego, Wysoki Konsystorz Generalny Diecezji Kielecko – Krakowskiej, na zasadzie Reskryptu Komisji Rządowej w dniu 6 maja 1847 roku udzielił „zgody (zezwolenia) na zawsze” (“indult pro semper”) do odprawiania czasami Mszy Św. oraz wystawienia Najświętszego Sakramentu w dzień św. Stanisława biskupa. Uroczystości odpustowe ku czci św. Stanisława obchodzone są odtąd już stale, aż po dzień dzisiejszy.
     Sam odpust uważany był od najdawniejszych czasów (i dalej jest) za największy w okolicy, na który ciągnęli wierni z najdalszych zakątków. Materiały źródłowe używają w stosunku do niego następujących określeń: “… w którym co roku wielki odpust bywa.” (23.02.1823 r.), „…Nabożeństwo w miejscu lubianym, gdzie oni z ojcami i dziadami modlili się …” (7/19.04.1847 r.).
O tych co oprócz doznań duchowych szukali czegoś dla ciała dbał miejscowy dziedzic organizując „… pomniejszą propinację wyszynek w Cieślinie, w czasie wielkiego odpustu na św. Stanisław w tym kościele odbywającego się.” (23.02.1823 r.).
     Przed nami kolejne uroczystości ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Na propinację nie ma co liczyć – czasy się zmieniły, a na dodatek nawet w całej gminie nie ma żadnej gorzelni czy browaru. Dla ciała zapewne nie zabraknie tradycyjnego tatarczucha, o co zadbają rodziny z okolic Skały, ponadto będzie trochę tradycyjnych słodyczy i … chińszczyzna.
     Ale dla wiernych najważniejsze są przeżycia duchowe. A te zapewni nam uczestnictwo w uroczystej sumie odpustowej, uroczystej procesji wokół kościoła, tradycyjnej procesji do źródełka i sadzawki z figurą św. Jana Nepomucena oraz skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania.
     Główne uroczystości odpustowe ku czci św. Stanisława BM odbędą się w niedzielę 10 maja 2015 roku o godz. 12:00. Przewodniczył im będzie ks. Marcin Kruszak – notariusz kurii sosnowieckiej.


 Zdjęcia z uroczystości odpustowych w naszej parafii z dnia 10 maja 2015 roku do oglądnięcia w Galerii Zdjęć.